6 C
Rzeszów
środa, 28 lutego, 2024

4-latek wspinał się po balkonie. Krzyczał do ludzi na ulicy, że mama i tata śpią pijani

REKLAMA

Mały wszystko wygadał. Stał samotnie na balkonie i krzyczał do obcej kobiety: „Ciocia, zabierz mnie na plac zabaw, bo rodzice śpią pijani”.

Wszystko działo się w niedzielę 15 maja około godz. 16 przy ul. Wyspiańskiego Tarnobrzegu. 4-letni chłopczyk bawił się na balkonie na I piętrze. Stał na pufie i wychylał się poza balustradę balkonu. W pewnym momencie, zaczął wspinać się po barierce.

Kobieta pobiegła pod balkon, na którym znajdowało się dziecko i błagała malucha, aby nie skakał. Starała się namówić go do powrotu do mieszkania.

Obawiając się o dalszy los dziecka, postanowiła spróbować dostać się do mieszkania, w którym był chłopiec. Weszła do środka i sama zabrała dziecko. Tymczasem rodzice nadal smacznie spali…

Obudzili ich dopiero policjanci. 29-letnia matka chłopca miała 0,64 promila alkoholu w organizmie, a 54-letni mężczyzna 1,24 promila alkoholu w organizmie. Ponieważ chłopiec był głodny, policjanci kupili mu jedzenie.

Z uwagi, że rodzice nie byli w stanie sprawować należytej opieki, 4-latek trafił pod opiekę rodziny.

Rodzice za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem rodzinnym.

Najnowsze

Najnowsze

REKLAMA
Start
Nowe
7dni
Szukaj