9.1 C
Rzeszów
czwartek, 29 lutego, 2024

Dramat we Wrocławiu. Bandzior postrzelił policjantów. Ofiary zmarły w szpitalu

REKLAMA

We Wrocławiu poszukiwany bandzior postrzelił w radiowozie dwóch policjantów. Uciekł, ale znów jest w rękach stróżów prawa. Niestety, jego ofiary nie przeżyły zamachu.

1 grudnia, tuż po godzinie 22:30, ulica Sudecka we Wrocławiu stała się areną dramatycznego zdarzenia. 44-letni Maksymilian F. usiłując uniknąć schwytania, postrzelił dwóch policjantów w głowę. Funkcjonariusze w stanie krytycznym trafili do szpitala. Niestety, 4 grudnia podano, że obaj policjanci zmarli. Ofiary to: Asp. szt. Daniel Łuczyński (†45 l.) i jego policyjny kolega asp. szt. Ireneusz Michalak (47).

– W szeregi Policji wstąpili 19 i 26 lat temu, zawsze byli otwarci na potrzeby innych, dzieląc się swoim doświadczeniem oraz wiedzą z młodszymi kolegami. W swoim stanowczo zbyt wcześnie zakończonym życiu dali się poznać jako ciepli, uśmiechnięci, życzliwi i uczynni Koledzy. Na zawsze w naszych sercach pozostaną pomocni i gotowi poświęcić każdemu swój czas – piszą przyjaciele z komendy.

Asp. szt. Daniel Łuczyński zostawił pogrążoną w smutku rodzinę i bliskich. Osierocił dwoje dzieci w wieku 11 i 14 lat. Dramat przeżywa również rodzina Ireneusza.

Ucieczka po ataku

Po ataku napastnik uciekł. Komendant główny wyznaczył 100 tys. zł nagrody za pomoc w jego schwytaniu. Rano, 2 grudnia policja rozesłała list gończy ze zdjęciem sprawcy. Podano alert RCB.

Po otrzymaniu informacji o incydencie, policja natychmiast rozpoczęła intensywne poszukiwania, a także przeprowadziła szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia we współpracy z prokuratorami z Dolnośląskiego Zamiejscowego Wydziału Prokuratury Krajowej we Wrocławiu. Komendant Główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk zdecydował o wsparciu zespołu śledczego przez funkcjonariuszy z innych województw.

W wyniku tych wieloobszarowych działań, udało się skutecznie zatrzymać poszukiwanego mężczyznę, który teraz odpowie przed sądem za usiłowanie zabójstwa. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Warto podkreślić, że policja wyraża głęboką wdzięczność dla wszystkich osób, które przekazywały informacje w związku z incydentem. W szczególności doceniono pomoc pracowników Wrocławskiego Ogrodu Zoologicznego. Ich zaangażowanie i wsparcie odegrały istotną rolę w szybkim postępie śledztwa, umożliwiając skuteczną interwencję policji.

Kim był bandyta?

Kim jest Maksymilian F.? Ostatnio był bezrobotny. Wcześniej prowadził kilka spółek, w sieci można znaleźć informacje, że interesował się UFO, służbami specjalnymi. Wcześniej był poszukiwany do odbycia pół roku kary więzienia za oszustwa. Teraz będzie odpowiadał za podwójne zabójstwo. Mężczyzna został aresztowany.

Najnowsze

Najnowsze

REKLAMA
Start
Nowe
7dni
Szukaj