0.9 C
Rzeszów
piątek, 2 grudnia, 2022

Najnowsze

Zabójstwo przy Jagiellońskiej. Sąd skazał byłego żołnierza WOT

Wydawało się, że to tylko drobne nieporozumienie na ulicy. Panowie powiedzą sobie tylko kilka słów i każdy odejdzie w swoją stronę. Ale niespodziewanie Marcin G. (41 l.) wyjął nóż i zaatakował nim dwóch młodzieńców. Jeden z nich zmarł. Nożownikiem okazał się doradca klienta, a zarazem żołnierz WOT. Sąd Okręgowy w Rzeszowie zakończył w jego sprawie proces i wydał wyrok.

REKLAMA

Był październikowy wieczór 2019 r. Ulica Jagiellońska, centrum Rzeszowa. Marcin G. był z kolegą. W sklepie monopolowym robili zakupy. Potem, z zupełnie niejasnych powodów, doszło do sprzeczki z dwoma napotkanymi 27-latkami. Młodzi mężczyźni wracali z pubu. Na początku doszło tylko do słownej sprzeczki i wydawało się, że na tym się skończy. Ale kiedy młodzieńcy już odchodzili, doszło do ataku. Marcin G. wyjął nóż. Każdemu z 27-latków zadał po dwa ciosy.

CZYTAJ TEŻ:  Aresztowano byłego milicjanta podejrzanego o zabójstwo dziennikarza Marka Pomykały z Sanoka
Zabójstwo przy Jagiellońskiej w Rzeszowie

Wszystko rozegrało się błyskawicznie. Ofiary zdołały jeszcze przejść pod pobliską komendę policji. Pokrzywdzeni zobaczyły, że są pokrwawieni. Po chwili wezwano do nich karetki.

W najpoważniejszym stanie był Kacper M. Młodzieniec otrzymał ciosy w klatkę piersiową. Ostrze trafiło w okolice serca. Mężczyzna stracił przytomność. Więcej już jej nie odzyskał. Lekarze trzy dni walczyli o jego życie. Ale na ratunek nie było szans. 27-latek zmarł w szpitalu. Jego kolega Krzysztof otrzymał cios w rękę i nerkę. Miał więcej szczęścia. Przeżył.

Zmarły Kacper był barmanem. Zaledwie miesiąc przed śmiercią oświadczył się. – Nie znałem człowieka, który kochał życie bardziej niż on – napisał w internecie jeden z jego przyjaciół.

Zgolił brodę, a potem się poddał

Nożownik po zdarzeniu ukrywał się. Próbował zmienić wygląd i nawet zgolił brodę. Policja opublikowała zdjęcie z monitoringu ze sklepu. Kiedy Marcin G. je zobaczył, postanowił w końcu oddać się w ręce funkcjonariuszy.

Mężczyzna dotąd nie miał problemów z prawem. Jego reakcja na ulicy, dla jego znajomych była niepojęta. Bo wszyscy spostrzegali go jako bardzo spokojnego i kulturalnego człowieka. Pracował jako doradca klienta biznesowego w jednej z sieci telekomunikacyjnych. W weekendy był żołnierzem Wojsk Obrony Terytorialnej. Po zatrzymaniu wojsko natychmiast wydaliło go ze służby.

Marcin G. został oskarżony o zabójstwo Kacpra i o usiłowanie zabójstwa Krzysztofa. W śledztwie podejrzany mężczyzna do niczego się nie przyznał, zasłaniał niepamięcią.

Zawsze nosił nóż

Podczas procesu poruszany był wątek noża. Ustalono, że oskarżony zaczął się z nim nie rozstawać, odkąd został żołnierzem. Ale wykorzystywał go tylko w pracy do rozpakowywania paczek. Jak się dowiedzieliśmy w sądzie, podczas ćwiczeń WOT nie miał zajęć ze sztuki posługiwania się nożem.

Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał nieprawomocny wyrok. Nie znalazł dowodów, by mężczyzna działał z zamiarem zabójstwa. Dlatego główny zarzut został zakwalifikowany jako zabójstwo z zamiarem ewentualnym.

Jak to rozumieć? Z orzecznictwa sądów wynika, że do takiego przestępstwa dochodzi wówczas, gdy sprawca przedstawia sobie pewien skutek jako możliwy choć niekonieczny. Skutku tego nie pragnie i do niego nie zmierza, ale na zaistnienie tego skutku – na wypadek gdyby zaszedł – z całą świadomością się godzi.

Drugi zarzut – dotyczący usiłowania zabójstwa – został natomiast złagodzony. Czyn potraktowano jako spowodowanie obrażeń.

Przyjęta przez sąd ocena czynów i całej sytuacji miało znaczenie przy wymierzaniu kary. A trzeba zaznaczyć, że za zabójstwo, czy nawet usiłowanie grozi dożywocie.

Wyrok

Marcin G. usłyszał karę łączną – 13,5 roku więzienia. Dodatkowo ma do zapłacenia 120 tys. zł rodzicom zabitego Kacpra oraz 15 tys. zł pokrzywdzonemu, który przeżył atak.
Zobacz też:

Wyrył nożem znak krzyża na czole ofiary. Sąsiad oskarżony o zabójstwo emerytki

Dusił kolegę na imprezie, spalił jego ciało i dostał zaskakujący wyrok

356 osób straciło ponad 48 mln zł. Były prezes trafił do aresztu

REKLAMA

Najnowsze

REKLAMA

POGODA

Rzeszów
zachmurzenie duże
0.9 ° C
1.6 °
-0.8 °
87 %
4.1kmh
100 %
pt.
1 °
sob.
6 °
niedz.
4 °
pon.
6 °
wt.
5 °

POPULARNE

Daj nam znać!

Masz ciekawy temat? Chcesz przekazać opinię na temat artykułu, albo sugestie dotyczącą naszej strony? Zapraszamy do kontaktu