0.9 C
Rzeszów
niedziela, 27 listopada, 2022

Najnowsze

Wychowane przez lekarza borsuki wróciły do lasu

Łezka kręciła się w oku i żal ściskał serce. Ale nastał czas rozstania. Karolek i Karolcia – para borsuków wychowanych od pierwszych dni życia przez lek. wet. Radosława Fedaczyńskiego – pożegnały swojego opiekuna. Pomaszerowały w dzikie ostępy bieszczadzkiego lasu. Wróciły do natury. Tylko tu będą szczęśliwie.

REKLAMA

Borsuczki tuż po urodzeniu spotkało wielkie nieszczęście. Ich nora została zniszczona podczas prac budowlanych, a mama zginęła.

Sierotkami zaopiekował się dr Radosław Fedaczyński (40 l.) z lecznicy weterynaryjnej Ada w Przemyślu. Matkowanie maluchom wymagało nie lada poświęcenia. Koral i Karolcia, bo tak dostały na imię sympatyczne futrzaki, co dwie godziny domagały się uwagi i jedzenia. – Na początku musieliśmy je karmić smoczkiem. Do tego były obowiązkowe masaże brzuszków, utrzymywanie stałej temperatury, szczepienia i oczywiście dużo czułych słów – opowiada lekarz.

CZYTAJ TEŻ:  Złodzieje rowerów. Para upodobała sobie Nowe Miasto

Maluchy rosły jak na drożdżach, a w ośrodku miały jak w bajce. Nie musiały się martwić o schronienie, ani po pokarm. Ale gdyby dłużej zostały, skazane byłby na życie w klatce. Choć bardzo przywiązały się do swojego opiekuna, nastał czas, aby się pożegnać.

Karolek i Karolcia zostały wywiezione w bezpieczne miejsce w Bieszczadach. Kiedy wypuszczono je z klatki, po raz pierwszy poczuły zapach lasu – swojego prawdziwego domu. Były nim oszołomione. Rozglądały się uważnie i nieco niepewnie maszerowały ku nieznanemu. Kilka razy obejrzały się na swojego opiekuna, ale nie wróciły. Smak wolności był silniejszy. Po chwili zniknęły w leśnej głuszy. Czy sobie poradzą? O wszystko zadba natura, instynkt im podpowie, co mają robić, aby przetrwać. Na razie dostały wyprawkę. To dość pokaźne sadełko. To ono pozwoli im przetrzymać trudne, zimowe miesiące.

Zobacz też:

CZYTAJ TEŻ:  Rusłan w Jasionce. Gigant przyleciał w rocznicę historycznego lądowania

Groźna choroba dotknęła nasze żubry. Z bólu wyrywają sobie oczy i zabijają się o drzewa

Wąż dusiciel wspina się po drzewie w Bieszczadach

REKLAMA

Najnowsze

REKLAMA

POGODA

Rzeszów
zachmurzenie umiarkowane
0.9 ° C
1.6 °
-0.2 °
95 %
2.1kmh
75 %
niedz.
3 °
pon.
3 °
wt.
4 °
śr.
5 °
czw.
3 °

POPULARNE

Daj nam znać!

Masz ciekawy temat? Chcesz przekazać opinię na temat artykułu, albo sugestie dotyczącą naszej strony? Zapraszamy do kontaktu