2.1 C
Rzeszów
czwartek, 7 grudnia, 2023

Wypadek przez sarnę. Poszkodowaną pierwsi ratowali strażnicy z kolei

REKLAMA

Na drogę nagle wbiegła sarna. Wracająca z pracy 46-latka była kompletnie zaskoczona. Chciała uniknąć wypadku, ale szybko straciła nad autem kontrolę. Samochód kilkukrotnie koziołkował.

Pierwszymi, którzy widzieli nocny wypadek w Zawadzie byli funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei z Posterunku w Dębicy. Właśnie jechali na patrol. Zobaczyli rozbite auta i ruszyli na ratunek. Od razu też wezwali służby ratunkowe.

Peugeot kilkakrotnie dachował i zatrzymał się w rowie.

– Pojazd był bardzo mocno uszkodzony. Funkcjonariusze wydobyli poszkodowaną z samochodu i udzielili jej pierwszej pomocy. Trzeba było działać szybko, istniała groźba pożaru. Wokół czuć było rozlaną benzynę – mówią funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei.

Kobietą zajęli się wkrótce ratownicy medyczni. 46-latka z lekkimi obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala.

Wypadek w Zawadzie
Wypadek w Zawadzie | Fot. SOK

Najnowsze

Najnowsze

REKLAMA
Start
Nowe
7dni
Szukaj