23.8 C
Rzeszów
piątek, 22 września, 2023

Najpierw napad, potem zabójstwo. Archiwum X wraca do sprawy śmierci kantorowca

REKLAMA

Zabójca od 14 lat cieszy się wolnością. Nie poniósł kary za okrutną zbrodnię, do której doszło w Krośnie. Ofiarą mordercy padł Tadeusz Sz. (†77 l.), właściciel kantoru. Mężczyzna zginął na oczach swojej żony. Zanim doszło do zabójstwa, 9 lat wcześniej przedsiębiorca został napadnięty przez zamaskowanych bandziorów. Policjanci od trudnych i nierozwiązanych zagadek kryminalnych – Archiwum X wracają do obu tych spraw. Uważają, że mają ze sobą związek.

Był 16 grudnia 2000 r. Pan Tadeusz prowadził kantor na pobliskim bazarze. Mieszkał kilka ulic dalej. Wiele razy przemierzał tę samą drogę. Jego zwyczaje poznali bandyci i na ul. Lenarta przygotowali napad. Sprawców było wtedy dwóch. Obaj byli zamaskowani. Doskoczyli do ofiary i powalili ją na ziemię, zadając ciosy metalową rurką i kopiąc po całym ciele. Zrabowali saszetkę z pieniędzmi i uciekli w kierunku obiektów sportowych przy ul. Bursaki. Tam wyrzucili pustą saszetkę i wsiedli do samochodu. Odjechali zielonym kombi.

Teraz śledczy przypominają tamten napad i na nowo podejmują umorze śledztwo. Są poszlaki świadczące o tym, że rozbój miał związek z późniejszym zabójstwem. Możliwe, że to ci sami sprawcy, lub jeden ze sprawców dokonał zbrodni.

Zabójca podawał się za urzędnika

Minęło 9 lat. Ostatniego dnia lipca 2009 r. morderca pojawił się w okolicy i przedstawił za urzędnika. Pod tym pretekstem wszedł do domu kantorowca, w którym była tylko żona. Czekała na powrót męża z pracy. Bandzior obezwładnił ją i zakneblował. Wtedy nie był zamaskowany.

Kiedy tylko Tadeusz Sz. przekroczył próg mieszkania, oprawca zaskoczył go i próbował obezwładnić. 77-latek bronił się, ale napastnik był silniejszy. Morderca prawdopodobnie chwycił za nóż i zadał nim śmiertelny cios w szyję. Senior wykrwawił się na oczach żony. Oprawca zanim uciekł, zrabował pieniądze, biżuterię oraz pistolet P-83, który kantorowiec posiadał legalnie.

Portret pamięciowy

Policja na podstawie zeznań świadków sporządziła portret pamięciowy sprawcy, który w chwili napadu mógł mieć około 30 lat. Zdjęcie jest od kilku lat przypominane.

Na razie jednak brak przełomu w rozwikłaniu sprawy zabójstwa.

Zbrodnia w Krośnie poruszyła mieszkańcami. – To był bardzo sympatyczny, miły człowiek. Nie musiał prowadzić interesu. Robił to tylko dla zabicia czasu, lubił mieć kontakt z ludźmi – mówili nam znajomi pana Tadeusza.

Sprawą zajmują się policjanci z rzeszowskiego Archiwum X wspomagani przez Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie.

Apel śledczych

Wciąż aktualny jest apel śledczych:

W przypadku posiadania jakichkolwiek informacji mogący pomóc służbom w rozwiązaniu tej sprawy, prosimy o kontakt z Wydziałem Dochodzeniowo-Śledczym Komendy Miejskiej Policji w Krośnie tel. 47 828-35-05 lub Małopolskim Wydziałem Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie – email: sekretariat.wzkra@prokuratura.gov.pl.

Najnowsze

Najnowsze

REKLAMA