4.3 C
Rzeszów
środa, 21 lutego, 2024

Na kwarantannie pojechał po papierosy. Grozi mu słona grzywna

REKLAMA

Palenie szkodzi i dużo kosztuje. Pewien 65-latek z powiatu brzozowskiego z powodu nałogu może stracić fortunę. Pojechał do sklepu po papierosy, choć był na kwarantannie i powinien przebywać w domu.

Kwarantanna to kwarantanna. 65-latek był nią objęty i wyskoczył na chwilę do sklepu. Akurat w tym czasie przyjechali pod jego dom policjanci. Kiedy mężczyzna nie odpowiadał, mundurowi już mieli wzywać straż i karetkę, bo myśleli, że mężczyzna zasłabł. Ale minęło kilka chwil i gospodarz zajechał na posesję swoim autem. Teraz może mieć kłopoty. A jakie?

Policja zwykle za nieprzestrzeganie kwarantanny prowadzi czynności wyjaśniające w związku z wykroczeniem z art. 116 kodeksu wykroczeń. Mandat za takie wykroczenie może wynosić nawet 1000 zł. Sprawa może być też skierowana do sądu i tu grzywna może być wyższa. Osobną karę administracyjną ma prawo też nałożyć sanepid, nawet do 30 tys. zł. Ze znanych nam przypadków podkarpacki sanepid wlepiał najczęściej 10 tys. zł grzywy.

Najnowsze

Najnowsze

REKLAMA
Start
Nowe
7dni
Szukaj