24.3 C
Rzeszów
poniedziałek, 20 maja, 2024

Kolizja komendanta. Dlaczego nie było mandatu?

REKLAMA

Komendant powiatowy policji w Mielcu spowodował kolizję. Od swoich podwładnych dostał pouczenie. W mediach pojawiły się pytania, czy w tej sytuacji nie powinien otrzymać mandatu?

Wszystko działo się rano 1 lutego w miejscowości Malinie. Kobieta jadąca samochodem zatrzymała się przed przejściem, aby przepuścić pieszego. Nagle poczuła silne uderzenie w tył swojego volkswagena. Jadący za nią kierowca jeepa nie zdążył wyhamować.

Okazało się, że jeepem kierował komendant powiatowy. Sam wezwał na miejsce policję.

– Na miejscu policjanci ruchu drogowego ustalili, że kierujący jeepem nie zachował bezpiecznej odległości między pojazdami, w wyniku czego najechał na tył volkswagena passata, którym kierowała kobieta – przekazała mediom p.o. oficera prasowego KPP w Mielcu, mł. asp. Bernadetta Krawczyk.

Nikt nie został ranny. Oboje uczestnicy zdarzenia zostali przebadani alkomatem. Byli trzeźwi. Sprawa została zakwalifikowana jako kolizja drogowa. Patrol drogowy zakończył swoją interwencję pouczeniem, które odnotowywane jest tylko w służbowych notatnikach. Nie rodzi żadnych konsekwencji – ani finansowych, ani związanych z punktami karnymi.

– Czy gdyby stłuczkę spowodował zwykły Kowalski, to nie byłoby słonego mandatu? – pytają w komentarzach internauci?

Zwykła kolizja nie ma swojej ustalonej definicji, ale praktyka wskazuje, że taka sytuacja jest traktowana jako naruszenie art. 86 Kodeksu Wykroczeń, który mówi o spowodowaniu zagrożenia w ruchu drogowym. Taryfikator za takie przewinienie przewiduje mandat w wysokości 1500 zł i 6 punktów karnych.

Choćby dlatego, kiedy dochodzi do stłuczki, lepiej sprawę załatwić między sobą. Spisać oświadczenie, co wystarczy do uzyskania odszkodowania z OC sprawcy.

Ale gdy nawet przyjedzie patrol – jak pokazuje przypadek komendanta – nie zawsze musi się kończyć ma surowym mandacie. Oczywiście, policjanci mieli prawo zastosować pouczenie. Zezwala im na to art. 41 Kodeksu Wykroczeń. Mówi on wprost:

W stosunku do sprawcy czynu można poprzestać na zastosowaniu pouczenia, zwróceniu uwagi, ostrzeżeniu lub na zastosowaniu innych środków oddziaływania wychowawczego.

Pouczenie polega na wytłumaczeniu osobie , która dopuściła się czynu zabronionego co do okoliczności jego popełnienia, a także o tym, iż dany czyn stanowi wykroczenie drogowe. Policjant poucza, że popełnione zachowanie jest objęte kodeksem wykroczeń i przysługuje za nie określona kara. Ocena stanu faktycznego co do popełnienia czynu zależy tylko od policjanta.

Zatem zawsze można się zwrócić do policjanta o zastosowanie pouczenia, podając okoliczność i argumenty usprawiedliwiające naszą winę. Wtedy można liczyć na łaskawość stróża prawa. Z pewnością kierowcy w powiecie mieleckim będą mieli łatwiej. Mogą teraz zawsze powołać się na przypadek komendanta.

Inres24 w Google News

Obserwuj i bądź na bieżąco

Najnowsze

Najnowsze

REKLAMA

Fancyelements

Welcome to the future of building with WordPress. The elegant description could be the support for your call to action or just an attention-catching anchor. Whatever your plan is, our theme makes it simple to combine, rearrange and customize elements as you desire.

Start
Nowe
7dni
Szukaj