9.1 C
Rzeszów
czwartek, 29 lutego, 2024

Pościg na Zalesiu. Policjanci ścigali sprawcę potrącenia matki z dzieckiem. Nowe fakty

REKLAMA

– To była wielka obława. Kilka radiowozów na sygnale przemykało alejkami. Jeździły tam i z powrotem. Kogoś szukali – opowiada pani Agata reporterom Inres24. Już wiadomo kogo ścigali mundurowi na Zalesiu w Rzeszowie. To kierowca, który potrącił matkę z dzieckiem. Nie udzielił pomocy poszkodowanym, tylko uciekł.

Wszystko działo się w sobotę około godz. 19:30. Na przejściu dla pieszych, koło dworca PKP została potrącona matka z dzieckiem. Poszkodowani: 40-letnia kobieta i jej 9-letnia córka trafili do szpitala. Na szczęście ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Kierowca opla astra nie zatrzymał się, aby udzielić poszkodowanym pomocy, tylko uciekł!

Świadkiem zdarzenia był taksówkarz, który pojechał za oplem, zawiadomił policjantów i informował, w którą stronę przemieszcza się pojazd. Powiadomieni o zdarzeniu policjanci, na ul. Hetmańskiej, rozpoczęli pościg za sprawcą. Kierujący uciekał w kierunku os. Zalesie, gdzie porzucił auto i zaczął uciekać pieszo. Udało mu się wymknąć z obławy.

Podejrzewany mężczyzna został zatrzymany w niedzielę rano. Okazał się nim 28-letni mieszkaniec Rzeszowa.

Mężczyzna  trafił do policyjnego aresztu. W chwili zatrzymania był trzeźwy, jednak policjanci pobrali od niego krew do badań na zawartość alkoholu i narkotyków. Okazało się, że mężczyzna nie posiada prawa jazdy oraz objęty jest sądowym zakazem prowadzenia pojazdów.

W poniedziałek usłyszał zarzuty. Grozi mu odpowiedzialność za niezatrzymanie się do kontroli, kierowanie samochodem mino obowiązującego zakazu. Dodatkowo odpowie za popełnione wykroczenia m. in. brak uprawnień do kierowania, nieudzielenie pomocy poszkodowanym, popełnione wykroczenia drogowe.

Odpowiedzialność za spowodowanie zdarzenia z udziałem pieszych, zależeć będzie od opinii lekarza biegłego.


Najnowsze

Najnowsze

REKLAMA
Start
Nowe
7dni
Szukaj