To była egzekucja. Ofiary były przypadkowe i zginęły bez żadnego powodu. 30-letni Rhanni S. Davis urządził maskarę w chicagowskim pociągu metra CTA Blue Line. Ameryka jest w szoku.
Rhanni S. Davis 4 września stanął przed sądem za poczwórne morderstwo dokonane w kolejce miejskiej. Sędzia odmówił mu zwolnienia warunkowego. Fakty związane z strzelaniną sędzia nazwał: “absolutnie przerażającymi i odrażającymi”. Davis, oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia, nie wyraził chęci rozmowy podczas rozprawy.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Policja ujawniła dotychczas tożsamość trzech z 4 ofiar. Trzy nazwane ofiary to, Adrian Collins, Simeon Bihesi i Margaret Miller Johnson. Śledczy powiedzieli, że nadal próbują skontaktować się z najbliższymi krewnymi czwartej ofiary. Był to 52-letni mężczyzna.
Jedna z ofiar podniosła ręce do góry, ale litości nie było
Stacja “ABC7”, powołując się na informacje śledczych podała, że większość ofiar drzemała. Zdarzenie miało miejsce przed godz. 5:30 rano.
Adrian Collins, 60 lat, został postrzelony w brzuch. Mężczyzna podniósł ręce do góry. Ale litości ze strony napastnika nie było. Ofiara została postrzelona w brzuch.
Bihesi, były kapral piechoty morskiej USA, był wielokrotnie postrzelony. 64-letnia Johnson, została trafiona w głowę.
Podejrzany został zatrzymany po 90 minutach
Davis został zatrzymany po 90 minutach od strzelaniny na stacji Pink Line, nadal mając przy sobie broń i amunicję. Nagrania z kamer uchwyciły jego ucieczkę z miejsca zdarzenia i późniejszy powrót na inną linię. Policja znalazła pięć łusek na miejscu zdarzenia i potwierdziła obecność śladów prochu na rękach Davisa.
Motyw ataku pozostaje niejasny, chociaż prokuratorzy sugerują, że było to przypadkowe działanie. Davis miał wcześniejsze przestępstwa związane z bronią w Chicago. Jego kolejna rozprawa odbędzie się 27 września, a społeczność wciąż szuka odpowiedzi na pytania dotyczące tego tragicznego wydarzenia.
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: