11.2 C
Rzeszów
czwartek, 29 lutego, 2024

12-letnia Luise nie wróciła do domu. Padła ofiarą brutalnego morderstwa. Zabiły ją dzieci

REKLAMA

Wielka tragedia w Niemczech. 12-letnia Luise F. odwiedziła przyjaciółkę i nie wróciła do domu. Poszukiwania miały tragiczny finał. Ustalenia są szokujące. Policja podała: uczennicę zabiło dwoje dzieci.

Ból po śmierci Luise F. jest nieskończony. Wzruszającymi słowami rodzina żegna się teraz z dziewczyną w nekrologu w „Siegener Zeitung”. 

Zdjęcie Luise jest również wydrukowane na nekrologu. Dziewczyna wygląda na szczęśliwą. Jej blond włosy powiewają na wietrze. „Żalu nie widać, nie słychać – można go tylko poczuć” – piszą rodzice. Poniżej daty urodzenia i śmierci rozdziera serce: „Brak słów, by zrozumieć to, co niezrozumiałe. Dla nas świat stoi w miejscu”.

Ta tragedia wstrząsnęła Niemcami. Doszło do niej w okolicach Freudenberg, na granicy dwóch landów: Nadrenii Północnej-Westfalii i Nadrenii Palatynatu.

Luise była uczennicą szkoły powszechnej. Zaginęła w sobotę, 11 marca. Tego dnia odwiedziła swoją najlepszą przyjaciółkę, która mieszka trzy kilometry dalej. Dziewczynka miała być o godz. 19 w domu, ale nigdy tam nie dotarła. Zaniepokojeni rodzice wkrótce zgłosili zaginięcie. Finał poszukiwań okazał się tragiczny.

Ciało znaleziono następnego dnia w niedzielę. Zwłoki znajdowały się w zalesionym terenie, w pobliżu tunelu na dawnej stacji kolejowej Wildenburg.

Szokujące ustalenia

14 marca prokuratura na konferencji prasowej przedstawiła szokujące ustalenia. – Sekcja zwłok odbyła się w szpitalu uniwersyteckim w Moguncji. Zgodnie z wynikami, dziecko wykrwawiło się na śmierć z powodu licznych ran zadanych nożem – poinformował prokurator Mario Mannweiler.

Kiedy jeszcze trwały poszukiwania ciała 12-latki, na komisariat przesłuchano znajomych dziewczynki. Udział w tych przesłuchaniach mieli ich bliscy oraz psycholog. Następnie dzieci przyznały się do popełnienia przestępstwa.

Według prokuratora zebrane dowody wskazują, że tylko dwoje dzieci jest potencjalnymi sprawcami. Mario Mannweiler stwierdził, że „sprawcy wywodzą się z kręgu znajomych ofiary i nie ponoszą odpowiedzialności karnej. Chroni ich wiek: 12 i 13 lat”.

Trzy puste miejsca w klasie

Zabójcami jest dwójka uczniów z klasy Luise – dwie koleżanki, w tym – jak piszą media – najlepsza przyjaciółka. Portal Focus donosi, że dziewczyny poszły razem do lasu, jeszcze z jedną 12-letnią koleżanką. Tam napastniczki zadały serię ciosów, a następnie zrzuciły ofiarę – która prawdopodobnie wciąż żyła – w dół klifu.

Luise zadano 30 ciosów, które nie były zbyt głębokie, ale ostatecznie zakończyły się śmiercią.

Kiedy trwały poszukiwania, przyjaciółka Luise, zamieszana w zbrodnię, ponoć sama zadzwoniła do rodziców i udawała, że się o nią ​​martwi.

Teraz w klasie są trzy puste miejsca. 12-latka nie żyje, a sprawcy nie wrócą już do tej szkoły. Ich konta w mediach społecznościowych zostały zablokowane. Rodziny sprawców wyprowadziły się z miejscowości.

Dlaczego zginęła dziewczynka?

Stacja RTL rozmawiała z seniorką, która twierdzi, że zna jednego ze sprawców. 86-latka powiedziała, że jest „to grzeczne dziecko”. Często bawiło się z Luise. – „W zasadzie wszystko robili razem. Czy to jazda na rolkach, jazda na rowerze – wszystko” – cytuje mieszkankę „RTL”. 

Dokładny motyw pozostaje tajemnicą. Jeden ze śledczych na konferencji prasowej stwierdził tylko, że „​motyw dla dziecka niekoniecznie jest postrzegany jako motyw dla dorosłych”.

– Gry gloryfikujące przemoc, negatywne przykłady w mediach społecznościowych, utożsamianie się z antybohaterami, filmy, książki. To wszystko może prowadzić do zacierania fantazji i rzeczywistości. Prowadzić do agresji i przemocy, której skutków nie da się odwrócić – komentują psychologowie.

Zniszczona rodzina

Według „Focus online”, porządna i powszechnie szanowana rodzina zamordowanej dziewczynki została zniszczona z dnia na dzień. Matka jest nauczycielką w przedszkolu, ojciec pracuje w lokalnej firmie. Starsza siostra Luise również chodzi do szkoły ogólnokształcącej.

Śmierć 12-latki jest szokiem dla lokalnej społeczności. W miejscowej parafii, ewangelicki proboszcz wyłożył księgę kondolencyjną.

BILD zauważył poruszający wpis zamieszczony przez nauczycielkę Luise:

„Droga Luise, byłam twoją wychowawczynią w pierwszej klasie i towarzyszyłam Ci przez 4 lata. Oczy mi się świecą, kiedy o Tobie mówię lub o Tobie myślę. Byłaś moim słońcem. Tęsknię!”

Przyjaciółka opłakuje Luise krótkim filmem internetowym: „Była taką mądrą, ładną i zabawną dziewczyną, zawsze pomagała mi w moich problemach i rozśmieszała mnie. Naprawdę miała złote serce”.

W miejscowości powołano zespół interwencyjny psychologów, który jest gotowy udzielać wsparcia młodym ludziom, którzy nie radzą sobie z traumatyczną sytuacją.

22 marca odbył się pogrzeb dziewczynki.

W protestanckim kościele w Freudenberg krewni i przyjaciele pożegnali się z 12-latką. Jej ciało włożono do białej trumny. Nabożeństwo pogrzebowe było również transmitowane w auli szkoły Luise. W lesie, gdzie znaleziono martwą dziewczynkę, przechodnie zapalali znicze, składali kwiaty i drobne upominki, takie jak pluszaki. Inni pisali listy. – Czy to w kościele, w szkole, czy na ulicy: całe Freudenberg pogrążone jest w głębokiej żałobie… – relacjonował reporter Bild.

Zbrodnia w Niemczech
Zbrodnia w Niemczech. Luise F. | Fot. Policja
Zbrodnia w Niemczech
Zbrodnia w Niemczech. W tym rejonie kraju doszło do tragedii | Fot. Google Street View

Najnowsze

Najnowsze

REKLAMA
Start
Nowe
7dni
Szukaj