Teraz każdy, kto znajdzie się na lotnisku Rzeszów-Jasionka może zwrócić uwagę na patronów tego miejsca. To błogosławiona rodzina Ulmów z Markowej. Ich tragiczna historia łamie serca. Jest dowodem na ogromne poświecenie Polaków, którzy narażali własne życie ratując Żydów w czasach II wojny światowej.
Od 24 marca 2024 roku port lotniczy Rzeszów-Jasionka nosi imię Rodziny Ulmów. W uroczystościach, które odbyły się w Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką, uczestniczyli Andrzej Duda – prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, kardynał Marcello Semeraro – prefekt watykańskiej Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
W terminalu lotniska prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda, wraz z marszałkiem Podkarpacia Władysławem Ortylem oraz prezesem lotniska Adamem Hamryszczakiem, odsłonił pamiątkową tablicę. Jej częścią jest – przygotowany przez podkarpackiego artystę Arkadiusza Andrejkowa – wyjątkowy malunek, przedstawiający Rodzinę Ulmów. Natomiast kardynał Marcello Semeraro poświęcił odnowioną kaplicę oraz obraz błogosławionej Rodziny Ulmów.
Ulmowie z Markowej w czasie II wojny światowej udzielili schronienia rodzinom żydowskim ze świadomością, że ryzykują życie. Józef i Wiktoria oraz ich dzieci zostali rozstrzelani przez niemieckich żandarmów 24 marca 1944 roku, dokładnie 80 lat temu. Podobny, tragiczny los spotkał setki Polaków ratujących w tym okresie Żydów.
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: