Potrzeba matką wynalazków. Kiedy okazało się, że tradycyjne kropielnice nie mogą funkcjonować w reżimie sanitarnym, wymyślono nowoczesne urządzenia, które bezdotykowo dozują na dłoń kropelkę święconej wody. Pierwsze takie automaty zamontowano właśnie przy wejściu do rzeszowskiej katedry.
Kropielnice wyglądają bardzo stylowo. Są oprawione w drewno. Jedynie emitowane przez nie intensywne niebieskie światło zdradza, że mamy do czynienia z nowoczesnym urządzeniem. A do tego bezpiecznym, spełniającym wszelkie obostrzenia sanitarne. Dłoń nie ma bowiem kontaktu z żadnymi powierzchniami. Wystarczy ją podłożyć pod dozownik i na chwilę zatrzymać w powietrzu. Automatycznie spada kropla święconej wody. Wszystkim steruje fotokomórka.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Nowe kropielnice w ubiegłym tygodniu pojawiły się w katedrze w Rzeszowie. Są dwie sztuki – jedna przy wejściu do górnego kościoła i jedna w dolnym kościele. Większość wiernych po raz pierwszy skorzystała z kropielnic w niedzielę, 24 stycznia. – Bardzo dobry pomysł – chwalą zgodnie parafianie.

💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: