Alkohol nie miał nic wspólnego z tym wypadkiem, choć sprawił ratownikom 30 tysięcy litrów kłopotu! Taką ilość trzeba było przepompować z cysterny, która przewróciła się w niedzielę w Rogach pod Krosnem.
W niedzielę, 23 października ciężarówka zaliczyła groźną wywrotkę, do której prawdopodobnie doszło przez dzikie zwierzę, które wtargnęło nagle na drodze. Kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Auto “złapało” pobocze, a potem z wielkim hukiem bokiem sunęło po asfalcie.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Kierowcą był 36-latek. Wyszedł z wypadku bez szwanku. Obrażenia doznał natomiast jego 43-letni pasażer. Mężczyzna trafił do szpitala. Na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
W ogromnym zbiorniku przewożony był spirytus. Było ryzyko wybuchu i strażacy musieli wyznaczyć stumetrową strefę bezpieczeństwa. Potem przepompowali cały ładunek.
Cała akcja trwała 12 godzin. Na czas działań, jezdnia była zablokowana. Policja wyznaczyła objazdy.
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: