Wdarł się przez drzwi balkonowe do domu jednorodzinnego na Zalesiu w Rzeszowie. Mimo że budynek był dobrze zabezpieczony i miał nawet kamery. Złodziej się tym za bardzo nie przejął.
Włamywacz wyglądał niepozornie. Choć w tej masce przypominał nieco Hannibala Lectera z filmu “Milczenie Owiec”. Tu dodatkowo miał okulary.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Od razu czujnie się rozejrzał wokół. Światło latarki skierował na kamerę. Skulił się i ruszył, w jej kierunku, aby ją unieszkodliwić. A potem, miał już wolne pole do popisu.
Wszystko działo się 11 lutego około godz. 18. O tej porze na tym osiedlu zanotowano dwa włamania. Na właścicieli domków padł strach.
Intruz włamał się do domu na Zalesiu w Rzeszowie. Złapała go kamera. Złodziej też ją zauważył. Czy ktoś go rozpoznaje?
Opublikowany przez Wydarzenia Rzeszów/Podkarpacie Środa, 16 lutego 2022
Tego typu rabusie wiedzą jak działać. Wcześniej prowadzą obserwacje i poznają zwyczaje domowników. W poszukiwaniu kosztowności potrafią przetrząsnąć wszystkie zakamarki.
– Mi szukali pieniędzy nawet w pojemnikach z kawą i z cukrem. Zrabowali nawet monety ze skarbonki dziecka – opowiada nam pan Waldemar, który w Rzeszowie padł ofiarą rabusiów dwa lata temu.
Z ostatniego włamania zachował się urywek nagrania. W internecie pojawił się apel o pomoc w identyfikacji złodzieja. Może ktoś rozpozna go po sylwetce i podsunie trop? Może ktoś wiedział w okolicy odpowiadającego rysopisowi mężczyznę? Wszystkie wskazówki warto przekazać policji – nr 112.
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: