20 C
Rzeszów
piątek, 4 kwietnia, 2025

Jechała do kościoła, a na widok policji uciekła w las

REKLAMA

Szalona jazda do kościoła. 45-latka zabrała sąsiada i matkę do auta, aby ich podwieźć na poranną mszę. Ale trafiła na policyjną akcję “Trzeźwość” w Jarocinie w powiecie niżańskim. Kobieta słusznie czuła, że testu nie przejdzie. Salwowała się karkołomną ucieczką.

Na widok blokady kobieta zwolniła, zjechała na pobocze, a mundurowi już biegli do niej z alkomatem. Wtedy pani szofer nagle depnęła gaz do dechy.

Patrol natychmiast ruszył w pogoń. Kierująca znała wszystkie drogowe zakamarki i myślała, że w ten sposób zgubi ogon. Skręciła w leśną drogę, a potem porzuciła swoją toyotę. Wszyscy z auta wysiedli i się rozpierzchli. Ale mundurowi podjęli właściwy trop i dogonili 45-latkę.

Pani szofer miała 2 promile alkoholu w organizmie. Tłumaczyła się, że poprzedniego dnia wieczorem nieco więcej wypiła. Żadne to jednak usprawiedliwienie. Dodatkowo wyszło na jaw, że auto też nie powinno poruszać się po publicznych drogach, bo nie miało ważnych badań technicznych. Policjanci zatrzymali kobiecie prawo jazdy. To jednak nie wszystko sprawa swój finał będzie miała w sądzie. Kobieta odpowie nie tylko za jazdę na dwóch gazach, ale też za ucieczkę. Za to drugie przestępstwo grozi do 5 lat więzienia.

💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją:

😱 Wstrząsające 0
0%
😢 Smutne 0
0%
😊 Wesołe 0
0%
👍 Lubię to 0
0%

Inres24 w Google News

Obserwuj i bądź na bieżąco

Najnowsze

Najnowsze

Nowe
START
7dni
Szukaj