W wyniku nagłych i intensywnych opadów deszczu, powiat przeworski znalazł się w tarapatach. Sytuacja najbardziej dramatyczna była w północnej części powiatu, dotykając gmin Sieniawa i Adamówka. W obliczu nieustających deszczowych zasieków, strażacy przez kilka godzin poświęcali się usuwaniu skutków tych nawałnic.
26 maja niezwykle obfite opady spowodowały lokalne podtopienia, które dotknęły liczne obszary, zalewając ulice, posesje i tereny publiczne. Mieszkańcy, zaskoczeni nagłą falą deszczu, starają się bronić swoje domy i mienie przed wodą, pomagając sobie nawzajem w tych trudnych chwilach.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
W rejonach gmin Sieniawa i Adamówka sytuacja była szczególnie trudna. Tamtejsze strażackie jednostki działali na pełnych obrotach, mobilizując swoje siły i środki w celu opanowania sytuacji. Z zapałem i determinacją walczyli wodą, pomagając mieszkańcom, których posesje zostały zalane.
Ruch drogowy również został dotknięty skutkami tych gwałtownych opadów. Zalane drogi i ulice sprawiały, że poruszanie się stawało się utrudnione i niebezpieczne. Kierowcy musieli być czujni i ostrożni, dostosowując swoją jazdę do panujących warunków.
Zobacz też:
Majster Bieda – zwyczajny niezwyczajny bohater. Symbol Bieszczadów teraz zawsze będzie z nami
Dachowanie busa. Kierowca przesadził z prędkością
Dachowanie przez promile. Cud, że nikt nie zginął
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: