68-letni mężczyzna zaginął podczas grzybobrania w okolicach Bachowa koło Przemyśla. Był w lesie z bratem, ale w pewnym momencie się rozdzielili.
Zagubiony mężczyzna obawiał się, że będzie musiał spędzić noc w lesie. Udało mu się rozpalić ognisko, ale nie skorzystał ze wszystkich “kół ratunkowych”. Miał przy sobie naładowaną komórkę, jednak kiedy zauważył brak zasięgu, uznał, że nie będzie mógł zadzwonić. Nie wiedział, że numer 112 działa nawet w takich sytuacjach, nawet gdy telefon pokazuje brak zasięgu twojego operatora, nawet, kiedy nie ma w środku karty SIM.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Na szczęście około godz. 20 policjanci odnaleźli seniora. Pomoc sprowadził brat. Wszystko skończyło się szczęśliwie, ale mężczyzna miał dość. W lesie był od rana.
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: