Auto zgniecione jak puszka. To skutek dachowania. Kierowca i pasażer zostali ciężko ranni. Policja podała: obaj byli nietrzeźwi.
Do wypadku doszło 11 kwietnia około godz. 2 w nocy na obwodnicy Mielca. Kierowca forda mondeo stracił panowanie nad pojazdem. Samochód zjechał do rowu, a następnie dachował. Szofer i pasażera z poważnymi obrażeniami trafili do szpitala.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Według policji obaj poszkodowani byli nietrzeźwi.
2 maja Komenda Powiatowa Policji w Mielcu poinformowała, że zarzuty w sprawie wypadku usłyszał 28-latek.
Znane są wyniki stanu nietrzeźwości mężczyzny. W chwili zdarzenia miał ponad 2 promile alkoholu. Do tego posiadał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów.
Na wniosek prokuratury sąd zastosował 3 miesiące tymczasowego aresztu dla 28-letniego sprawcy wypadku. Jego pasażer został ciężko ranny i przebywa w szpitalu.
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: