Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł wspólnie z grupą parlamentarzystów i samorządowców zachęcali w Rzeszowie do składania podpisów pod projektem ustawy, która ma lepiech chronić prawa chrześcijan. – Nie może być tak, że bezkarnym jest naklejanie wizerunku Matki Bożej na toalecie. Dość poniżania wiernych! – przekonują posłowie Solidarnej Polski, którzy wyszli z pomysłem zaostrzenia prawa.
Obecny Kodeks Karny przewiduje konsekwencje dla tych, którzy swoim zachowaniem godzą w uczucia religijne, ale jak twierdzą zwolennicy zmian – właśnie te przepisy nie są precyzyjne.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
– Rozmywają odpowiedzialność lub nie obejmują niektórych nagannych zachowań – zaznaczają parlamentarzyści.
Jak wynika z raportu przygotowanego na zlecenie Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości, tylko w 2019 r. doszło w Polsce do 64 przypadków naruszenia prawa do wolności sumienia i wyznania wśród chrześcijan. „Kierowane wobec duchownych akty agresji kończyły się pobiciem, a ośmieszanie, parodiowanie i dyskryminowanie chrześcijan w przestrzeni publicznej (tak w rzeczywistości jak i w Internecie) stało się niemal powszednie” – podaje raport.
W nowym projekcie ustawy osobie, która zakłóca nabożeństwo, nie trzeba będzie już udowadniać, że czyniła to „złośliwie”. Przesłanka, która w praktyce powodowała bezkarność za takie przestępstwo, zostanie wykreślona z art. 195 Kodeksu karnego.
– Osoby takie często tłumaczyły się bowiem, że prezentują swój światopogląd, a nie złośliwie i tego powodu nie były skazywane przez sądy. A przecież wolność religijna jest jednym z podstawowych praw obywatelskich. Niestety to prawo w tej chwili jest wyjątkowo ograniczane. Chrześcijanie spotykają się z aktami dyskryminacji, agresji, ataków. W Rzeszowie i w wielu miejscach na Podkarpaciu mieliśmy do czynienia z atakami na kościoły i z niszczeniem miejsc świętych – mówi Marcin Warchoł.
Jak zaznaczają parlamentarzyści, nie może być tak, że bezkarnym jest naklejanie wizerunku Matki Bożej na toalecie. – Dość poniżania chrześcijan! Ta ustawa jest pro obywatelska, ona nie jest przeciwko nikomu – dodają.
Według wiceministra, kościoły zawsze były oazą spokoju, a dziś są plugawione. Pojawiają się na nich obrzydliwe napisy, są przerywane msze święte. Polityk przedstawia statystyki. Liczba ataków na chrześcijan w ostatnich latach wzrosła aż o 1400 procent.
– W latach 2009-15 było 163 takie sprawy, w tej chwili jest to aż 2435 – stwierdza Marcin Warchoł.
– Można kogoś bezkarnie pobić tylko dlatego, że broni życia nienarodzonego. Można stracić pracę, jak pracownik Ikei tylko dlatego, że bronisz swoich poglądów religijnych. Minister spraw wewnętrznych Finlandii została oskarżona o to, że przypomniała o biblijnej zasadzie, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. W Hiszpanii ludzie trafiają do więzień za to, że się modlą pod klinikami aborcyjnymi – zaznacza Marcin Warchoł.
Wiosną tego roku projekt ustawy przygotowała Solidarna Polska. Zgodnie z nim: “Kto publicznie lży lub wyszydza Kościół lub inny związek wyznaniowy o uregulowanej sytuacji prawnej, jego dogmaty i obrzędy, podlega karze do 2 lat pozbawienia wolności”. W związku z tym, że propozycji zmian nie poparł PiS, Solidarna Polska zapowiedziała złożenie obywatelskiego projektu. Dlatego został zarejestrowany komitet, który ma 3 miesiące na zebranie 100 tys. podpisów. Z takim poparciem projekt będzie mógł zostać skierowany pod obrady Sejmu.
W Rzeszowie na konferencji do składnia podpisów pod projektem, oprócz Marcina Warchoła, zachęcali m.in: posłowie – Maria Kurowska i Piotr Uruski, a także członek Zarządu Województwa Podkarpackiego – Anna Huk.
Zobacz też:
Wiceminister Marcin Warchoł pomoże oszukanej seniorce
Wandale sprofanowali kościół na osiedlu Budziwój
Obchody upamiętniające 79. rocznicę Krwawej Niedzieli na Wołyniu
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: