Patryk zaginął pół roku temu. W Święto Niepodległości wyszedł z domu i przepadł bez śladu. Liczne akcje poszukiwawcze nie dały efektu. Jeśli jeszcze tliła się jakaś iskierka nadziei, to właśnie zgasła. Odnaleziono ciało 30-latka. Stało się to przez przypadek.
29 kwietnia rano mieszkaniec Łazor jechał samochodem. Przejeżdżał obok rzeki Tanew. Mężczyzna zauważył coś dziwnego. Zatrzymał się, podszedł bliżej i dokonał makabrycznego odkrycia. To były ludzkie zwłoki, które częściowo leżały przy brzegu.
Świadek natychmiast wykręcił nr 112 i powiadomił służby ratunkowe.
Komenda Powiatowa Policji w Nisku stwierdza, że odnalezione zostało ciało zaginionego 30-letniego mieszkaniec Łazorów. Rodzina potwierdziła jego tożsamość.
Patryk zaginął w Święto Niepodległości – 11 listopada 2021 r. Mężczyzna wyszedł z domu i od tego momentu nie nawiązał kontaktu z rodziną.
Przyczyny i okoliczności śmierci nadal pozostają tajemnicą. Odnalezione ciało może pomóc ją wyjaśnić. Prokuratura zleciła przeprowadzenie sekcji.
Zobacz też:
Tragedia na harleyu. Fatalna majówka dla motocyklistów
Zderzenie w Zagórzu. W terenówce podróżowało czterech kolegów
Wyrył nożem znak krzyża na czole ofiary. Sąsiad oskarżony o zabójstwo emerytki
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: