Sklepowy cwaniaczek się doigrał. Na kasie samoobsługowej w Sokołowie Małopolskim kasował towar tańszy od kupowanego. Za część towaru w ogóle nie płacił.
Oszuścik przejechał się na burakach. Zwrócił na siebie uwagę, gdy podczas zakupów wystąpił błąd, co wymagało interwencji pracowników. Ekspedientka zauważyła, że miał kilkukrotnie skasowane buraki, których nie miał wśród zakupów. Wtedy zakupy zostały anulowane i mężczyzna ponownie skasował towar. Potem pracownicy połapali się, że to nie był żaden błąd. A że złodziej regularnie robił w sklepie zakupy, podczas kolejnych czekali na niego policjanci.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Teraz podejrzanemu grozi do 8 lat więzienia.
Zobacz też:
Podglądał komórką co klientka ma pod sukienką. Ex-dzielnicowy dostał wyrok
Młodociani zabójcy ze Słonnego prawomocnie skazani. Nie pomogły żale i łzy Dżesiki
Zarośnięte trawniki. Miasto mówi, że tak trzeba
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: