Zabójca od 14 lat cieszy się wolnością. Nie poniósł kary za okrutną zbrodnię, do której doszło w Krośnie. Ofiarą mordercy padł Tadeusz Sz. (†77 l.), właściciel kantoru. Mężczyzna zginął na oczach swojej żony. Zanim doszło do morderstwa, 9 lat wcześniej przedsiębiorca został napadnięty przez zamaskowanych bandziorów. Policjanci od trudnych i nierozwiązanych zagadek kryminalnych – Archiwum X wracają do obu tych spraw. Teraz poszukują, mężczyznę, który może mieć związek z rozbojem.
Był 16 grudnia 2000 r. Pan Tadeusz prowadził kantor na pobliskim bazarze. Mieszkał kilka ulic dalej. Wiele razy przemierzał tę samą drogę. Jego zwyczaje poznali bandyci i na ul. Lenarta przygotowali napad. Sprawców było wtedy dwóch. Obaj byli zamaskowani. Doskoczyli do ofiary i powalili ją na ziemię, zadając ciosy metalową rurką i kopiąc po całym ciele. Zrabowali saszetkę z pieniędzmi i uciekli w kierunku obiektów sportowych przy ul. Bursaki. Tam wyrzucili pustą saszetkę i wsiedli do samochodu. Odjechali zielonym kombi.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Teraz śledczy przypominają tamten napad i na nowo podjęli umorze śledztwo.
List gończy za podejrzanym o rozbój
Kilka dni temu pojawił się komunikat o liście gończym wydanym za 51-letnim Krzysztofem Wolanem. Mężczyzna może mieć związek z rozbojem sprzed 23 lat dokonanym na kantorowca.
– Wszelkie informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca przebywania poszukiwanego mężczyzny prosimy kierować do Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Krośnie pod numer tel. 47 828 33 23 – czytamy w komunikacie zamieszczonym przez podkarpacką policję.
Zabójca podawał się za urzędnika
Po 9 latach od rozboju doszło do zabójstwa. Ostatniego dnia lipca 2009 r. morderca pojawił się w okolicy i przedstawił za urzędnika. Pod tym pretekstem wszedł do domu kantorowca, w którym była tylko żona. Czekała na powrót męża z pracy. Bandzior obezwładnił ją i zakneblował. Wtedy nie był zamaskowany.
Kiedy tylko Tadeusz Sz. przekroczył próg mieszkania, oprawca zaskoczył go i próbował obezwładnić. 77-latek bronił się, ale napastnik był silniejszy. Morderca prawdopodobnie chwycił za nóż i zadał nim śmiertelny cios w szyję. Senior wykrwawił się na oczach żony. Oprawca zanim uciekł, zrabował pieniądze, biżuterię oraz pistolet P-83, który kantorowiec posiadał legalnie.
Portret pamięciowy
Policja na podstawie zeznań świadków sporządziła portret pamięciowy sprawcy, który w chwili napadu mógł mieć około 30 lat. Zdjęcie jest od kilku lat przypominane. Wciąż jest aktualne.
Zbrodnia w Krośnie poruszyła mieszkańcami. – To był bardzo sympatyczny, miły człowiek. Nie musiał prowadzić interesu. Robił to tylko dla zabicia czasu, lubił mieć kontakt z ludźmi – mówili nam znajomi pana Tadeusza.
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: