0 C
Rzeszów
niedziela, 6 kwietnia, 2025

Wielki nalot na kluby ze striptizem. Klienci dostawali drinki, a potem tracili majątki. Poszkodowanych – kilkaset osób

REKLAMA

Tym razem rozbieranych pląsów nie było. W całym kraju policjanci z Centralnego Biura Śledczego przeprowadzili nalot na kluby nocne ze striptizem. Prześwietlali właścicieli, personel i księgi rachunkowe. Akcję przeprowadzono także w Rzeszowie.

Piły motorowe do forsowania drzwi. Długa broń gotowa do strzału. Ponad pięciuset uzbrojonych po zęby policjantów przeprowadziło nalot na nocne kluby ze striptizem. Obława była prowadzona w całej Polsce. Mundurowi wpadli do 22 lokali między innymi, w Warszawie, Poznaniu, Zakopanem, Lublinie, ale także w Rzeszowie.

Stróże prawa wybrali wieczorną i nocną porę. Ich wizyta zaskoczyła gości oraz personel. Było wiele osób do wylegitymowania…

Wszystkie kluby należą do jednej sieci i zarządzane są przez te same osoby.

Obława miała związek ze śledztwem dotyczącym nadużyć w stosunku do klientów. Policjanci podejrzewają, że ofiarą tych praktyk mogło paść kilka tysięcy osób, w tym cudzoziemcy. Według funkcjonariuszy, do napojów dodawano klientom niedozwolone substancje, które ograniczały ich świadomość. Potem tracili pieniądze. I to duże pieniądze. Rekordzista stracił nawet milion złotych. W karcie nie brakowało pozycji z cenami za 18 tysięcy złotych i więcej.

Z zebranego materiału wynika, że za pomocą telefonów poszkodowanych dokonywano manipulacji na kontach bankowych klientów, zwiększając limit dzienny, podwyższając progi operacji kartą kredytową, a nawet zaciągano w ich imieniu pożyczki.

W jednym z miejsc w Krakowie znajdowało się centrum dowodzenia, przypominające studio telewizyjne. Z tej bazy kierowano i nadzorowano pracą wszystkich klubów sieci, dokonywano zakupów, rekrutowano oraz szkolono nowych pracowników. Tam też znajdowały się serwery monitoringu nagrywające obraz z klubów z różnych miast.

Podczas nalotu zabezpieczono ogromną ilość dokumentacji księgowej. Akcja zakończyła się zatrzymaniem 22 osób. Większość z nich została tymczasowo aresztowana przez sąd. Podejrzanym postawiono aż 400 zarzutów.

Sprawa ma charakter rozwojowy.

Zobacz też:

Proces Deppa. Amber kontra Johnny – komu uwierzą przysięgli?

Platan przed ratuszem. Ma być na wieki

Mamusia na bani. Przyjechała autem do przedszkola odebrać synka


💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją:

😱 Wstrząsające 0
0%
😢 Smutne 0
0%
😊 Wesołe 0
0%
👍 Lubię to 0
0%

Inres24 w Google News

Obserwuj i bądź na bieżąco

Najnowsze

Najnowsze

Nowe
START
7dni
Szukaj