Miejska Komisja Wyborcza odmówiła rejestracji Marty Grzywy, która chce kandydować na prezydenta Rzeszowa, reprezentując Komitet Wyborczy Polska 2050. Jej pełnomocnik złożył skargę do Komisarza Wyborczego i Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Rzeszowie.
Komitet wyborczy zgłosił Martę Grzywę 18 maja. To było drugie podejście. Za pierwszym razem kandydatce zabrakło podpisów poparcia mieszkańców miasta. Teraz zebrano ich prawie 4 tysiące.
Miejska Komisja Wyborcza nie przyjęła jednak zgłoszenia. Odpowiedziała, że nowe rozporządzenie premiera przesunęło termin wyborów w Rzeszowie na 13 czerwca, ale nie zmieniono w nim kalendarza wyborczego. Czyli – zdaniem komisji – obowiązują wcześniejsze przepisy, które określiły czas zgłaszania kandydatów do 16 kwietnia.
Polska 2050 (nie należy mylić z podobnym w nazwie ugrupowaniem Szymona Hołowni) dowodzi, że powinny być stosowane przepisy ustawy, która określa, że kandydatów zgłasza się najpóźniej w 25 dniu przed wyborami. Zatem – według wyliczeń komitetu Marty Grzywy – do 19 maja.
Komitet Marty Grzywy posiłkuje się opinią prawną sporządzoną przez dr Antoniego Rosta z Wydziału Prawa Uniwersytetu Poznańskiego. Wskazał on – według pełnomocnika – rażące naruszenie kodeksu wyborczego. Komitet postanowił poskarżyć się na sędziego z miejskiej komisji do Krajowej Rady Sądownictwa, Sądu Najwyższego i Ministra Sprawiedliwości. – Prawnik, który uznaje, że rozporządzeniem można uchylić, zmienić lub obejść przepisy ustawy, nie może pełnić funkcji sędziego, ani wykonywać żadnego innego zawodu prawniczego. Powinien także zostać pozbawiony dyplomu ukończenia studiów prawniczych – pisze w swej skardze Włodzimierz Zydorczak, pełnomocnik Komitetu Wyborczego Polska 2050.
Zobacz też:
Małgorzata Grzywa chce być prezydentem Rzeszowa. Będzie piątym kandydatem w wyborach?
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: