Nowoczesne i estetyczne wiaty przystankowe cieszyły mieszkańców niespełna dwa lata. Wandale w kilka tygodni zniszczy 30 z nich – to jedna trzecia wszystkich znajdujących się na terenie miasta.
Sprawcy porozbijali szyby, poniszczyli ławki i kosze na śmieci. Osobny problem stanowią osoby zostawiające nalepki z reklamami rozmaitych usług. Bardzo trudno jest je potem usunąć.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
– Wszystkie akty wandalizmu miały miejsce tam gdzie nie ma monitoringu. Zatem wybór miejsca dokonywany jest z rozmysłem i uwzględniane jest ryzyko „wpadki”. To świadczy jednoznacznie o tym, że sprawca lub grupa sprawców, planuje swoje działania w taki sposób aby pozostać nierozpoznanymi – uważają urzędnicy. Apelują o pomoc w ujęciu niszczycieli.
Warto zawsze reagować w takich przypadkach – wystarczy zadzwonić pod nr 112.
– Za każdą niewykrytą szkodę płaci każdy mieszkaniec. Naprawa 16 wiat zniszczonych od początku roku do połowy lutego kosztowała ponad 7 tys. zł – mówią urzędnicy.
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: