Środa, 13 listopada była naprawdę pechowa. Młoda kobieta padła ofiarą fatalnego wypadku. Spadła z balkonu w Mielcu.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w środowy poranek na osiedlu Kazimierza Wielkiego. 31-latka, która wykonywała codzienne prace domowe, prawdopodobnie poślizgnęła się na wilgotnych płytkach balkonu na pierwszym piętrze. Niefortunny upadek skończył się bolesnym lądowaniem na tarasie poniżej.
Służby ratunkowe pojawiły się na miejscu w pełnym składzie – trzy zastępy straży pożarnej oraz zespół ratownictwa medycznego natychmiast przystąpiły do działania. Mieleccy policjanci również prowadzili swoje czynności wyjaśniające.
Kobieta, z widocznym urazem głowy i innymi obrażeniami, została szybko przetransportowana do mieleckiego szpitala. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia, które wstrząsnęło mieszkańcami osiedla.
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: