24-latek spod Łańcuta znalazł w internecie ogłoszenie o pracy i kiedy się zgłosił, dowiedział się, że będzie kurierem. Wkrótce dostał pierwsze zlecenie. Odebrał pieniądze od seniorki, która padła ofiarą oszustów.
24-latek od swojego “pracodawcy” dowiedział się, że ma oczekiwać na telefon, a potem szybko przewieźć paczkę z punktu A do punktu B. Tak też zrobił. Jego BMW wkrótce namierzyli policjanci. Okazało się, że młodzieniec wykonywał usługi na rzecz oszustów, którzy ograbili “metodą na wnuczka i policjanta” seniorkę z gminy Tryńcza pod Przeworskiem.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
72-latka straciła 40 tys. zł. Myślała, że pomaga swojej siostrzenicy. Kobieta, która do niej zadzwoniła i się za nią podawała, żaliła się, że spowodowała wypadek i potrzebuje pieniędzy na kaucję. Do tej samej rozmowy włączyła się też fałszywa policjantka, która potwierdziła, że to prawda. Starsza pani – na swoją zgubę – posłuchała i straciła oszczędności.
Policjantom na razie udało się zatrzymać kuriera. Zebrane dowody pozwoliły prokuraturze przedstawić mu zarzut dotyczący udziału w oszustwie i objął go dozorem policji. Za przestępstwo grozi do 8 lat więzienia.
Zobacz też:
Przekręt na drucie. Uwaga! Oszuści mają nową metodę!
356 osób straciło ponad 48 mln zł. Były prezes trafił do aresztu
Przewrócił kolosa i sobie poszedł
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: