To była prywatna wizyta głowy państwa w malutkiej Zawadzie pod Dębicą. Na zdjęciach z tego wydarzenia zwrócił uwagę mały szczegół -opatrunek na palcu prezydenta.
8 listopada prezydent Andrzej Duda odwiedził Zawadę. Jego celem było miejscowe maryjne sanktuarium. Prezydent spędził kilkadziesiąt minut w świątyni, modląc się przed cudownym obrazem Matki Bożej Zawadzkiej. W trakcie wizyty głowa państwa przekazała dar w postaci ampułek mszalnych, które służyć będą do wody i wina.
Opatrunek na palcu
Na zdjęciach zwraca uwagę opatrunek na palcu prawej dłoni prezydenta. Co się stało? Przedstawiciele kancelarii w mediach wspominają jedynie o “drobnym wypadku”, nie wyjaśniając dokładnie powodów kontuzji.

Sanktuarium
Sanktuarium Matki Bożej Zawadzkiej to jedno z najważniejszych miejsc kultu maryjnego w regionie. Jego historia sięga lat 1646-1656, kiedy to Achacy Ligęza, z wdzięczności za cudowne uzdrowienie swojego syna Kazimierza, zbudował kościół praktycznie na własny koszt.
Sanktuarium stało się celem licznych pielgrzymek z całego kraju i okolicznych miejscowości, przyciągając wiernych licznymi cudami, w tym uzdrowieniami. Dzięki tym łaskom, obraz Matki Bożej Zawadzkiej został koronowany po I wojnie światowej.
Sanktuarium jest również związane z niezwykłym cudem z czasów wojny – jeden z pocisków artyleryjskich, który trafił w okolice świątyni, utknął w akacji rosnącej przy kościele i nie eksplodował, co zostało uznane za znak ochrony Matki Bożej.
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: