Kto to zrobił? Nikt się nie przyznaje. Nic dziwnego, słony rachunek jest do zapłaty – 1,5 mln euro (prawie 7 mln zł!). Tyle wyniosły koszty sprzątania autostrady A7 w pobliżu Getyngi w Niemczech.
Autostrada prawie przez tydzień była nieczynna. A wszystko przez śliską maź która wylała się z ciężarówki między Northeim a Lutterberg. Kierowca przejechał spory odcinek, gubiąc cały swój ładunek. Z cysterny wyciekło na drogę aż 20 ton tłuszczu kawowego. Oleista plama stwarzała ogromne zagrożenie. Wstrzymano ruch.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Zanieczyszczony asfalt wcale nie było prosto wyczyścić. Jak informuje dziennik BILD, z problemem walczyły 22 instytucje i firmy. Sztab kryzysowy liczył blisko 200 osób i ponad setkę pojazdów. Do pucowania drogi zużyto aż 700 tys. litrów wody. Nic dziwnego, że rachunek do zapłaty jest kolosalny.
Prowadzone dochodzenie jednak umorzono. Na razie nie ustalono winowajcy.
[mapengine id=’50396′]
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: