Sobotni poranek w Medyku przy Rejtana w Rzeszowie. Tłumy ludzi do szczepienia. Kolejka ciągnie się aż na ulicę. To powtórka z końcówki Wielkiego Tygodnia, kiedy zaszczepiono tu kilka tysięcy pacjentów. Dziś ta sama grupa osób przyszła po drugą dawkę szczepionki.
W sobotę (8/05) w Medyku zjawiła się grupa pacjentów, która pierwszą dawkę otrzymała w Wielki Piątek i Sobotę. Wtedy w punkcie przy Rejtana zaszczepiono rekordowo dużo pacjentów – ponad 3 tysiące. Potem była wrzawa w mediach i sugestie niektórych polityków, że na Rzeszów “rzucono” więcej szczepionek ze względu na wybory.
PRZECZYTAJ TAKŻE:

Teraz jeszcze doszły osoby, które przyszły na 1 dawkę. Od godz. 7 ustawiły się ogromne kolejki. Ludzie się denerwują, kłócą, narzekają na bałagan. Niektórzy nie mają wpisanych godzin. Kolejkowicze są też źli na siebie, bo osoby zapisane na godz. 10, czy 15 przyszły na 8.
– Proszę zachować dystans! – pada co chwilę komunikat z głośnika. Ale nikt nie słucha. Jest tłok i niepotrzebne nerwy.
– Przykre to nasze społeczeństwo – komentuje pan w żółtej bluzie.
– Widzisz, mówiłem ci, wybierzmy mniejszą przychodnię, a ty uparłaś się na większą – wypominał mąż żonie.
W tym zgiełku nie brakuje jednak dobrych uczynków. Wszyscy zlitowali się nad panem, który przyszedł o kulach. Tylko on został przepuszczony bez kolejki. Reszta pilnuje miejsca w ogonku.
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: