Pogoda lubi zaskakiwać. Po wietrznym weekendzie nad region nadciągnęły śnieżyce. Rzeszów wraz z regionem 2 lutego został zasypany na biało mokrym, ciężkim śniegiem. Uwaga na drogach. W mieście ulice są odśnieżane, ale w terenie na lokalnych trasach jest bardzo ślisko. Przed południem na chwilę została zablokowana droga krajowa nr 28 w Potoku – między Jasłem a Krosnem. Tiry nie mogły podjechać pod wzniesienie. Korek odblokowano dopiero po tym, jak przejechały pługi.
W środę, 2 lutego w regionie do południa wydarzyły się dwa wypadku i kilkanaście kolizji.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Najgorzej było w Bieszczadach. W Ustrzykach Dolnych kierowca reanault zderzył się czołowo z audi. Kobieta, która kierowała audi trafiła do szpitala na badania.
W miejscowości Hoszów koło Ustrzyk D. na skrzyżowaniu honda wpadła w poślizg i zderzyła się z ciężarówką. Rannych zostało troje pasażerów hondy.
Policja ostrzega przed trudnymi warunkami drogowymi. Opady śniegu, śliska i mokra nawierzchnia utrudnia kierowcom jazdę. – Pamiętajmy, że nadmierna prędkość i gwałtowne manewry mogą powodować utratę panowania nad pojazdem, a w konsekwencji doprowadzić do kolizji i wypadków – przestrzegają mundurowi.
Dlatego tak ważne jest, aby dostosować prędkość do panujących warunków i sprawdzić stan techniczny swojego samochodu. Zmiana opon na zimowe, kontrola stanu wycieraczek, świateł oraz układu hamulcowego to podstawowe czynności, jakie powinni wykonać kierowcy.
W środę od rana policjanci na podkarpackich drogach interweniują głównie przy niegroźnych zdarzeniach, w których nikt nie został poważnie ranny.
W samym Rzeszowie drogi są czarne i mokre, ale śnieg nadal sypie…
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: