8.8 C
Rzeszów
piątek, 4 kwietnia, 2025

Z komisariatu za kraty

Policja szukała go listem gończym. Wystarczyło poprosić

REKLAMA

36-latek ma do odsiadki karę więzienia, ale sam nie chciał zgłosić się do Zakładu Karnego. Był poszukiwany. Ale mężczyzna sam się zgłosił. Skorzystał z zaproszenia policjantki, która zajmowała się jego – zupełnie inną sprawą.

Początkiem czerwca, Sąd Rejonowy w Rzeszowie wydał postanowienie o przymusowym doprowadzeniu do zakładu karnego 36-letniego mieszkańca powiatu rzeszowskiego. Mężczyzna ma do odbycia karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwa przeciwko rodzinie.

Jednostką, która prowadziła czynności poszukiwawcze za 36-latkiem, był komisariat w Boguchwale, ale informacja o poszukiwanym była przekazana wszystkim policjantom z rzeszowskiej komendy.

Kiedy dowiedziała się o tym policjantka z Głogowa Małopolskiego, postanowiła oszczędzić pracy kolegom. Prowadziła sprawę mężczyzny, w której występował w roli świadka. Zadzwoniła do niego i zaprosiła na spotkanie, aby uzupełnił coś w dokumentacji.

36-latek przyszedł i zdziwił się, że to zasadzka. Szybko wolności nie zobaczy.

💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją:

😱 Wstrząsające 0
0%
😢 Smutne 0
0%
😊 Wesołe 0
0%
👍 Lubię to 0
0%

Inres24 w Google News

Obserwuj i bądź na bieżąco

Najnowsze

Najnowsze

Nowe
START
7dni
Szukaj