Rzeszów próbował, ale nie wyszło. Teraz Ropczyce wprowadziły w centrum miasta nocną prohibicję.
Taką decyzję podjęło jednogłośnie 17 radnych. Alkoholu nie będzie można sprzedawać w nocy od godz. 22 do 6 rano w sklepach w śródmieściu. Według radnych powodem ograniczeń są liczne skargi mieszkańców. – Na przykład ludzie z bloku, w którym mieści się nocny sklep nie mogą dłużej znieść wybryków pijanych klientów. Zakłócanie cieszy trwa nieraz do bladego świtu – mówił jeden z radnych.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Jeden z radnych proponował rozszerzyć zakaz do całego miasta i gminy, ale taki pomysł nie uzyskał poparcia. Prohibicja będzie tylko w centrum i tylko będzie dotyczyła sklepów. W restauracjach, czy barach spożywać trunki można bez ograniczeń.
W ubiegłym roku podobny zakaz wprowadzono także w Rzeszowie. Ale został on uchylony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Skargę wnieśli sklepikarze, zarzucając, że uchwała narusza konstytucją równość wobec prawa i swobodę działalności gospodarczej.
Sąd uznał, że samorząd może wprowadzać ograniczenia, ale tylko w wyjątkowych przypadkach. Sędziowie stwierdzili, że samorząd niedostatecznie uzasadnił konieczność wprowadzania zakazu. Stwierdził, że są inne środki rozwiązywania problemów dotyczących konkretnego punktu, które mogą skutecznie ukrócić zakłócanie porządku – m. in.: patrole policji, straży miejskiej, kontrole odpowiednich służb, cofnięcie zezwolenia na sprzedaż alkoholu – wymieniał sąd.
Czas ropczycka uchwała się utrzyma? Zanim ktoś nie zaskarży jej do sądu i nie zapadnie wyrok, należy jej przestrzegać.
[yop_poll id=”40″]
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: