17 C
Rzeszów
czwartek, 3 kwietnia, 2025

Rzeka uwięziła mlekowóz! Niecodzienna akcja ratunkowa w Myscowej

REKLAMA
ℹ️ Po kliknięciu przeglądarka może zapytać o zgodę. Wybierz „Zezwól”, aby uruchomić lektora.

Żywioł kontra maszyna. Kierowca mlekowozu wpadł w poważne tarapaty. W Myscowej jego pojazd, przejeżdżając w bród przez rzekę, wpadł w prawdziwą pułapkę. Mieszkańcy opowiadaj, że przypadek szofera pokazuje problem, z którym oni borykają się od lat. To brak mostu.

Do niecodziennego zdarzenia doszło w niedzielę, 10 kwietnia w miejscowości Myscowa w powiecie jasielskim. Mlekowóz chciał przedrzeć się na drugi brzeg rzeki Wisłoki. W tym miejscu nie ma mostu. Na dnie rzeki ułożone są tylko betonowe płyty. To po nich przemieszczają się większe pojazdy. Ale przejazd – jak pokazuje ostatni przypadek – to duże ryzyko!

Po ostatnich deszczach i roztopach poziom rzeki jest wyższy niż zazwyczaj. Woda płynie wartkim nurtem. Kierowca myślał, że da radę i zaryzykował. Ale się przeliczył. Na środku jego kolos przegrał walkę z żywiołem. Woda zepchnęła pojazd z betonowej drogi. Szofer nie miał szans. Żadne manewry nie pomagały. Pojazd nie mógł się ruszyć ani w przód, ani w tył. Ugrzązł na dobre!

Mężczyzna za kierownicą już chyba tylko mógł się modlić, aby rzeka nie porwała go bardziej i nie przewróciła samochodu i żeby szybko nadeszła pomoc. Na szczęście z odsieczą przybyli strażacy.

Akcja była dość trudna. Trzeba było zamocować liny holownicze, a potem przy pomocy wyciągarek wydobyć kolosa. Operacja zakończyła się sukcesem. Była groza, ale nikomu nic się nie stało.

Potrzebny most!

Ostatni przypadek po raz kolejny pokazuje jak bardzo potrzebny jest w tym miejscu most. Mieszkańcy teraz mogą w tym miejscu przez rzekę przeprawić się tylko przez wiszący most. Ale on jest tylko dla pieszych. – Trzeba sobie radzić. Jeden samochód mam na jednym brzegu, a drugim na drugim. I tak się przesiadamy, aby np. podwieźć dziecko do szkoły – opowiada mieszkanka miejscowości.

Ludzie ubolewają, że samorząd nie inwestuje w ich miejscowość. A wszystko przez plany budowy tamy i wysiedleniom. Nie wszyscy się na to godzą. – To jeszcze długa dyskusja, a most potrzebny jest teraz! – mówią zgodnie mieszkańcy.

Nietypowa akcja ratunkowa pod Jasłem. Ciężarówka z mlekiem utonęła w rzece.

Opublikowany przez Wydarzenia Rzeszów/Podkarpacie Niedziela, 10 kwietnia 2022

Zobacz też:

Piesek Chilly znów się spisał! Odnalazł zaginionego

Abramsy na Podkarpaciu? Armia kupiła od USA superczołgi

Ciężarówka zawisła na skarpie. Gdyby nie bariery…

💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją:

😱 Wstrząsające 0
0%
😢 Smutne 0
0%
😊 Wesołe 0
0%
👍 Lubię to 0
0%

Inres24 w Google News

Obserwuj i bądź na bieżąco

Najnowsze

Najnowsze

Nowe
START
7dni
Szukaj