Nie tylko używanie, ale też samo posiadanie w samochodzie niebieskiej czy czerwonej lampy błyskowej – jakiej używają policjanci w radiowozach albo inne służby w uprzywilejowanych autach – jest zabronione. Przekonał się o tym 30-latek z powiatu kolbuszowskiego. Koguta już stracił, teraz czeka go jeszcze sąd i kara. A ta może sięgnąć nawet 30 tys. zł!
30-latek na drodze pewnie chciał się poczuć jak szeryf. Jadąc fordem, błyskał niebieskim kogutem, a inni kierowcy grzecznie musieli ustępować drogi. Niektórzy zorientowali się, że to jakiś przebieraniec i dali znać policjantom. Patrol zrobił rekonesans i w Majdanie Królewskim zauważył samochód, a w nim błyskową lamę jak od radiowozu. Kierowcy na miejscu nie było.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
– Nasi ludzie ustalili właściciela samochodu, który wyjaśnił, że nie wiedział, iż posiadanie lampy jest niedozwolone. Funkcjonariusze zabezpieczyli urządzenie i przeprowadzili w sprawie czynności wyjaśniające – informuje komisarz Jolanta Skubisz-Tęcza, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej.
Sprawa trafi do sądu. Samo posiadanie urządzenia to wykroczenia. Jedno jest już pewne. Mężczyzna nie odzyska swojego sprzętu, bo z mocy prawa ulega przepadkowi. Jaka będzie kara? Tu sąd od 1 stycznia ma szerokie możliwości – aż do 30 tys. zł.
A teraz małe podsumowanie. Sprawę bezprawnego używania świateł samochodu uprzywilejowanego reguluje Dz.U.2021.0.2008 t.j. – Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń.
A przepis brzmi
§ 1. Kto, nie będąc do tego uprawnionym, posiada w pojeździe urządzenia stanowiące obowiązkowe wyposażenie pojazdu uprzywilejowanego w ruchu, wysyłające sygnały świetlne w postaci niebieskich lub czerwonych świateł błyskowych albo sygnał dźwiękowy o zmiennym tonie, a także elementy oznakowania w postaci napisów,
podlega karze grzywny.
§ 2. Kto, nie będąc do tego uprawnionym, używa w pojeździe sygnałów świetlnych w postaci niebieskich lub czerwonych świateł błyskowych albo sygnału dźwiękowego o zmiennym tonie,
podlega karze aresztu do 14 dni albo grzywny.
§ 3. Urządzenia lub elementy oznakowania, o których mowa w § 1 i 2, podlegają przepadkowi, choćby nie stanowiły własności sprawcy.
Kto może używać świateł pojazdów uprzywilejowanych?
Tu prawo także precyzyjnie to określa. Pojazdem uprzywilejowanym w ruchu drogowym może być samochód:
- jednostek ochrony przeciwpożarowej;
- zespołu ratownictwa medycznego;
- policji;
- jednostki ratownictwa chemicznego;
- Straży Granicznej;
- Biura Nadzoru Wewnętrznego;
- Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego;
- Agencji Wywiadu;
- Centralnego Biura Antykorupcyjnego;
- Służby Kontrwywiadu Wojskowego;
- Służby Wywiadu Wojskowego;
- Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej;
- Służby Więziennej;
- Służby Ochrony Państwa;
- straży gminnych (miejskich);
- Straży Ochrony Kolei;
- podmiotów uprawnionych do wykonywania zadań z zakresu ratownictwa górskiego;
- Służby Parku Narodowego;
- podmiotów uprawnionych do wykonywania zadań z zakresu ratownictwa wodnego;
- Krajowej Administracji Skarbowej wykorzystywany przez Służbę Celno-Skarbową;
- Inspekcji Transportu Drogowego;
- Pogotowia gazowego,
- Pogotowia energetycznego.
Kierujący pojazdem uprzywilejowanym może, pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności, nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów, zatrzymaniu i postoju oraz do znaków i sygnałów drogowych tylko w razie, gdy uczestniczy:
- w akcji związanej z ratowaniem życia, zdrowia ludzkiego lub mienia albo koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa lub porządku publicznego albo
- w przejeździe kolumny pojazdów uprzywilejowanych,
- w wykonywaniu zadań związanych bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, którym na mocy odrębnych przepisów przysługuje ochrona;
Mniej rygorystyczne są przepisy dotyczące używania żółtego sygnału błyskowego. Jednak tu też mamy obwarowania. Bezpodstawne stosowanie takiego światła to kara – 100 zł.
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: