Dramatyczny wypadek w Świlczy koło Rzeszowa. Autobus PKS włączał się do ruchu. W jego bok uderzyło rozpędzone audi. 6 osób trafiło do szpitala.
Do zdarzenia doszło 19 stycznia. Około godz. 9:50 napłynęły zgłoszenia do służb ratunkowych. Autobus PKS jechał z Woliczki. Na skrzyżowaniu kierowca włączał się do ruchu na drodze krajowej nr 94. Wtedy w jego lewy bok z impetem uderzyło niebieskie audi. Uderzenie było potężne, aż pojawił się płomień, po chwili był też siwy dym. Była obawa, że może dojść do wielkiego pożaru, który mógł mieć jeszcze bardziej tragiczne skutki. Ale ogień stłumił się.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Samochód osobowy wręcz wbił się w bok autobusu. Został kompletnie rozbity. W krążącym w sieci filmie z monitoringu widać, że auto osobowe poruszało się z dość dużą prędkością. Kierowca autobusu mógł nie dostrzec pojazdu, który wyjeżdża zza lekkiego wzniesienia.
Na miejscu zaroiło się od karetek pogotowia i wozów strażackich. Przyleciał także śmigłowiec ratownicy. Rannych zostało 6 osób – kierowca autobusu oraz dwoje pasażerów w wieku 64-lat i 74-lat, mieszkańcy powiatu rzeszowskiego. Do szpitala został też przewieziony kierowca audi, 19-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego i dwóch pasażerów – 22-letni mieszkaniec Strzyżowa oraz 22-letni mieszkaniec powiatu strzyżowskiego, który został przetransportowany do szpitala helikopterem.
Dokładne okoliczności i przyczyny wypadku wyjaśnia policja.
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: