Od 12 grudnia 2021 r. pierwszy raz z Rzeszowa do Tarnobrzega i Stalowej Woli, a potem dalej do Lublina albo Warszawy – można pojechać pociągiem elektrycznym! Dzięki temu podróżujemy szybciej i ekologicznie.
Trasa kolejowa Rzeszów – Ocice pod Tarnobrzegiem to był ostatni etap wielkiej elektryfikacji szlaku łączącego trzy województwa: lubelskie, podkarpackie i świętokrzyskie.
Od roku gotowy jest już odcinek od Lublina do Stalowej Woli, który skrócił czas przejazdu o 15 minut. Teraz podróż jest jeszcze krótsza, bo już na całej długości prawie 200 km linii zamontowana jest sieć trakcyjna. Mogą z niej korzystać pociągi elektryczne. Do tego sprawniej możemy dojechać z Rzeszowa do Warszawy, Sandomierza, czy Radomia.
Krótsze podróże są możliwe m.in. dzięki wyeliminowaniu zmian lokomotyw spalinowych na elektryczne. Przewoźnicy mogą korzystać z nowoczesnych, bardziej ekologicznych pojazdów elektrycznych.
Pierwsze elektryki zaczęły kursować z Rzeszowa od 12 grudnia wraz z wprowadzeniem nowego rozkładu jazdy.
– Elektryfikacja umożliwia zwiększenie oferty dla podróżnych – mówi Dorota Szalacha z PKP Polskie Linie Kolejowe. – W nowym rozkładzie jazdy 2021/2022 na trasie przewidziano więcej pociągów dalekobieżnych i regionalnych, m. in. do Stalowej Woli Południe oraz do Warszawy i Szczecina.
Wśród około 35 połączeń są też aglomeracyjne relacji Rzeszów Główny – Kolbuszowa – Rzeszów Główny, które zaplanowano od stycznia 2022 r.
Pociąg Intercity z Rzeszowa do Szczecina, zamiast przez Przeworsk, Nową Sarzynę, jedzie krótszą, zelektryfikowaną trasą przez Kolbuszową, Tarnobrzeg.
Z Podkarpacia do Berlina
Nowy rozkład oznacza większą liczbę pociągów dalekobieżnych z Podkarpacia. Jedną z największych nowości jest bezpośrednie połączenie z Berlinem. Skład “Wawel”, który dotąd kursował z Krakowa, teraz będzie zaczynał kurs z Przemyśla. Zatrzyma się również w Rzeszowie.
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: