Wenecja – miasto na wodzie. Nie w ostatnich dniach. 17 lutego nastąpił tak potężny odpływ, że kanały w mieście pokazały dno.
Ekstremalne zjawisko załamało weneckich gondolierów, którzy podczas ostatni weekend karnawału spodziewali się kokosów. Niestety, wiele łodzi osiadło na dnie. Taki widok miasta nie jest rzadkością, choć bardzo irytuje turystów, którzy nie chcą oglądać błota i wąchać ścieków.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Mieszkańcom niski poziom wody także sprawia wiele kłopotów. W Wenecji nie ma ulic. Cały transport towarów odbywa się drogą wodną.
Natura sprawia figle i trzeba się do niej przyzwyczaić. Zdarza się, że przypływy są tak mocne i wtedy zalewane są place oraz domy.
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: