12 C
Rzeszów
niedziela, 25 września, 2022

Najnowsze

Wojna o gołębie. 90-latka kontra sąsiedzi!

Mieszkańcy kamienicy w Przemyślu są załamani. 90-letnia pani Irena mieszka na ostatnim pietrze i dokarmia gołębie. Ptaki zanieczyszczają elewację i okna sąsiadom z dołu. Wspólnota postanowiła zamontować specjalną klatkę, aby powstrzymać seniorkę. Starsza pani ogląda teraz świat zza kratek, ale i na to znalazła sposób…

REKLAMA

Kamienica przy ul. Smolki liczy ponad 100 lat. – Chcielibyśmy odnowić elewację, zrobić porządek, ale się nie da. Gołębie zlatują się tu z całego miasta. Ściany, szyby, wszystko zapaskudzają – żali się pan Bogdan (77 l.), lokator z parteru. Swego czasu zamontował nad swoimi oknami daszek, ale to nie rozwiązało problemu. – Odchody spadają teraz na dach. Fetor jest tak okropny, że w ciepłe dni nie można wytrzymać – narzeka mężczyzna.

CZYTAJ TEŻ:  Zmarł Tadeusz Ferenc. Żegnaj prezydencie

Mieszkańcy zawiadamiali sąd, straż miejską, policję, ale wszystkie te interwencje nie pomogły. Smolki to wciąż ulubiony adres przemyskich gołębi. – Najpierw siedzą na dachu sąsiedniej kamienicy. Jak tylko otwiera się okno pani Ireny, całą gromadą przenoszą się na jej parapet i ucztują – opisuje pan Bogdan.

Jak ptaszek w klatce

Wspólnota mieszkaniowa kilka tygodni temu wpadła na inny pomysł. Choć kosztowało to prawie 2 tys. zł, ściągnęła ekipę ze zwyżką. Zamontowała ona specjalną, metalową siatkę. Zarzucono ją z dachu na okna ostatniego piętra, aby gołębie nie miały do nich dostępu. Teraz pani Irena sama znalazła się jak ten przysłowiowy ptaszek w klatce.

– Ale i z tym sobie poradziła. Sama, albo ktoś usłużny wyciął w siatce dziury. Ptaki dalej są dokarmiane – mówi wzburzony sąsiad. Mieszkańcy skierowali do sądu kolejną sprawę, tym razem o zniszczenie siatki.

CZYTAJ TEŻ:  Podkarpacki świat sportu w żałobie. Zmarł zawodnik. Mateusz miał dopiero 23 lata

Z emerytką nie ma żadnego kontaktu. Kobieta mieszka w kamienicy od 1948 r. i jest najstarszą jej mieszkanką. Około 10 lat temu straciła córkę i została zupełnie sama. Od ponad roku w ogóle nie wychodzi z mieszkania. – Trzyma też kilka kotów. Zwierzęta w środku się załatwiają. Wystarczy, że uchylą się na sekundę drzwi i na całej klatce czuć fetor – mówią mieszkańcy.

Nikomu nie otwiera drzwi

Starsza pani niedawno żaliła się w lokalnej gazecie, że gołębie to jedyna jej radość, a przez siatkę czuje się jak w więzieniu. Teraz nikomu nie otwiera drzwi. Codziennie przychodzi do niej opiekunka. – Nie będzie z państwem rozmawiać, przekazała tylko, że „gołębie latają, załatwiają się, bo tak już jest”. Ja nie mam na nią wpływu – odpowiada opiekunka.

CZYTAJ TEŻ:  Areszt za domową przemoc

– Rozumiemy, że jest to osoba starsza, ma swoje przyzwyczajenia. Ale nie może uprzykrzać innym życia. Prosimy ją tylko o to, aby dostosowała się do norm i zasad – mówią lokatorzy.

Zobacz też:

TLK Górski. Pociąg z Rzeszowa upamiętnia legendarnego trenera

Historyczne odkrycie na Grunwaldzkiej. Znaleźli Bramę Sandomierską

[yop_poll id=”68″]

REKLAMA

Najnowsze

REKLAMA

POGODA

Rzeszów
zachmurzenie umiarkowane
12 ° C
12.2 °
11.5 °
87 %
3.1kmh
75 %
niedz.
12 °
pon.
16 °
wt.
17 °
śr.
17 °
czw.
14 °

POPULARNE

Daj nam znać!

Masz ciekawy temat? Chcesz przekazać opinię na temat artykułu, albo sugestie dotyczącą naszej strony? Zapraszamy do kontaktu