6.1 C
Rzeszów
czwartek, 22 lutego, 2024

Unijna komisarz w Korczowej. Czy dostaniemy od Wspólnoty pieniądze na pomoc uchodźcom?

REKLAMA

Komisarz Unii Europejskiej ds. spójności i reform Elisa Ferreira odwiedziła 5 kwietnia polsko-ukraińskie przejście graniczne w Korczowej (pow. jarosławski). To ważna wizyta, bo dochodzi do niej, kiedy nasz kraj zabiega w Unii o dodatkowe fundusze, aby jeszcze skuteczniej pomagać tym, którzy uciekli przed wojną na Ukrainie.

Unijna komisarz zobaczyła na własne oczy jak wygląda pomoc uchodźcom. Nie tylko na poziome organizacji i mieszkańców, którzy przyjmują uchodźców w swoich domach, czy udzielają się jako wolontariusze.

Wysokiej rangi urzędniczka mogła zobaczyć jak dużo oferuje też polskie państwo. Na granicy działają niestrudzenie policjanci, strażacy, strażnicy graniczni i żołnierze WOT. Wszyscy oni służą konkretną pomocą. Są też punkty pomocowe. To wszystko jest dobrze zorganizowane. Nikt na granicy nie marznie, nie koczuje i nie ma sytuacji, że ktoś zostawiony jest sam sobie i nie wie, gdzie się ma podziać.

Pani komisarz dostrzegła to, co zauważyły już wcześniej największe światowe media, docenili też papież, prezydent USA, czy ludzie związani z wielkimi organizacjami dobroczynnymi – [patrz SHONE PENN].

– Jestem tutaj, by podziękować wszystkim Polakom za ich wielką solidarność okazaną uchodźcom – powiedziała w Korczowej Elisa Ferreira.

Czy wizyta wysokiej rangi unijnego urzędnika uruchomi fundusze unijne dla Polski, która znalazła się na I linii frontu kryzysu uchodźczego? Tę pomoc niesiemy bezinteresownie i w odruchu serca. Możliwości państwa i podatników są jednak ograniczone. Dlatego rząd zabiega w Unii o dodatkowe fundusze, co w tej nadzwyczajnej sytuacji powinno być naturalnym gestem solidarności. Choć nie brakuje głosów zniechęcających do takiego wsparcia – co zaskakujące – wygłaszanych np. przez europosłankę z Polski.

– Po raz kolejny apelują do Państwa, aby nie przyznawać wszystkich środków rządowi polskiemu. Aby przekazać je również operatorom pozarządowym – mówiła Janina Ochojska w Parlamencie Europejskim.

Na Podkarpaciu przyjęliśmy do tej pory 1,3 mln osób. I to wszystko w regionie, który sam liczy 2 mln mieszkańców.

Najnowsze

Najnowsze

REKLAMA
Start
Nowe
7dni
Szukaj