16.2 C
Rzeszów
piątek, 24 maja, 2024

Tragiczny wypadek w Pilźnie. Zginął 80-latek. Dlaczego drugi kierowca uciekł?

REKLAMA

80-latek zginął na miejscu, a 19-latek uciekł z miejsca wypadku. Po kilku godzinach młodzieniec został zatrzymany.

Do tragedii na drodze doszło 1 grudnia w Pilźnie w powiecie dębickim. 80-latek kierował toyotą yaris. Według policji, wyjeżdżał z drogi podporządkowanej. Kierowca bmw z impetem uderzył w tył auta.

Oba samochody wypadły poza drogę. BMW dachowało. 19-latek, który kierował BMW wydostał się z wraku o własnych siłach. Oddalił się z miejsca zdarzenia, zanim dotarły służby.

Życia 80-latka nie udało się uratować. To była śmierć na miejscu. Kilka patroli przeszukiwało okolicę w poszukiwaniu drugiego kierowcy. Po około 3 godzinach od wypadku zatrzymano go w centrum Pilzna.

Młodzieniec nie odniósł obrażeń. Trafił do komendy na przesłuchanie. Policja wyjaśnia dlaczego uciekł i nie wyklucza, że mógł działać pod wpływem szoku. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. – Od mężczyzny została pobrana krew do badań laboratoryjnych – zaznacza aspirant sztabowy Jacek Bator, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.

Na razie nie wiadomo, kto ponosi odpowiedzialność za wypadek. Ma to wyjaśnić prowadzone śledztwo.

Zobacz też:

Śmierć na torach. Zginął 47-latek

Tragedia w zakładzie w Gorzycach. Zginął 37-latek

Inres24 w Google News

Obserwuj i bądź na bieżąco

Najnowsze

Najnowsze

REKLAMA

Fancyelements

Welcome to the future of building with WordPress. The elegant description could be the support for your call to action or just an attention-catching anchor. Whatever your plan is, our theme makes it simple to combine, rearrange and customize elements as you desire.

Start
Nowe
7dni
Szukaj