10.9 C
Rzeszów
niedziela, 25 lutego, 2024

Tablica dla policyjnego bohatera

REKLAMA

Policjanci upamiętnili bohaterskiego policjanta, który zginął w pierwszych dniach kampanii wrześniowej 1939 r. ofiarnie broniąc fabryki lotniczej w Mielcu przed niemieckim nalotem. Starszy posterunkowy Antoni Krupa był zwyczajnym funkcjonariuszem, który do końca wypełnił swoją przysięgę. Ojczyźnie poświęcił wszystko.

83 lata od śmierci policjanta na Cmentarzu Parafialnym w Mielcu odsłonięto tablicę pamiątkową poświęconą śp. starszemu posterunkowemu Antoniemu Krupie, który pochodził z Zakopanego. Kiedy zginął miał 41 lat.

Już wcześniej bił się o Polskę. Walczył w obronie Lwowa, a następnie na wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. Za okazane męstwo został odznaczony Krzyżem Walecznych.

1 września 1939 r. policjanci zakopiańscy otrzymali rozkaz szybkiej ewakuacji na wschód, na tzw. Przedmoście Rumuńskie, podstawionymi samochodami ciężarowymi. Jeszcze tego samego dnia Zakopane zostało zajęte przez wojska słowackie i niemieckie.

Grupa policjantów z Podhala postanowiła się bić i bronić Ojczyzny. Po kilku dniach jazdy, znaleźli się w Mielcu, gdzie zostali skierowani, do obrony zakładów lotniczych. 6 września trafili na kolejny niemiecki nalot i ostrzał zakładów i miasta z broni pokładowej. St. post. PP Antoni Krupa został zabity. Pochowano go na cmentarzu parafialnym, obok wspólnego grobu ofiar nalotu z 2 września.

Teraz podczas uroczystości odsłonięto tablicę pamiątkową poświęconą funkcjonariuszowi, który wypełniając rozkazy, zginął w Mielcu w czasie służby. Jest bohaterem, symbolem i przykładem człowieka, który dla Ojczyzny poświęcił swoje życie.

W uroczystości wzięła udział rodzina poległego policjanta – syn oraz wnuczka z mężem.

Najnowsze

Najnowsze

REKLAMA
Start
Nowe
7dni
Szukaj