9.1 C
Rzeszów
czwartek, 29 lutego, 2024

Strażacy z pogrzebu musieli pędzić na akcję. Tragiczny wypadek na skuterze

REKLAMA

Strażacy OSP w Czaszynie żegnali zmarłego kolegę. Część drużyny musiała opuścić pogrzeb, aby pospieszyć na ratunek. Doszło do groźnego wypadku.

W czwartek – 27 maja cała załoga OSP żegnała druha Ryszarda. Wszyscy stawili się w galowych mundurach, aby z honorami pożegnać swojego zmarłego kolegę. Nagle zapanowało w śród nich poruszenie. Właśnie otrzymali zgłoszenie o wypadku drogowym w ich miejscowości. Szybko zdecydowali, że część drużyny opuścił uroczystość i ruszy na akcję. Grupa ratowników wskoczyła do wozu i natychmiast popędziła na miejsce zdarzenia.

Opublikowany przez Ochotnicza Straż Pożarna w Czaszynie. Czwartek, 27 maja 2021

Wypadek był tragiczny. Okazało się, że 28-latek jadący skuterem zderzył się z fordem. Kierowca jednośladu był nieprzytomny. Strażacy przeprowadzili resuscytację krążeniowo oddechową z użyciem defibrylatora. Jednocześnie przygotowano miejsce do lądowania dla śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Pomimo reanimacji, młodego mężczyzny nie udało się uratować. Zmarł na miejscu. Okoliczności wypadku bada policja.

Na razie ustalono, że 28-letni mieszkaniec powiatu sanockiego wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i zderzył się z fordem.

Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierującego fordem. Badanie wykazało, że 40-letni mieszkaniec powiatu sanockiego, w chwili zdarzenia był trzeźwy.

Najnowsze

Najnowsze

REKLAMA
Start
Nowe
7dni
Szukaj