-0.6 C
Rzeszów
wtorek, 18 stycznia, 2022

Najnowsze

Siostry położyły papieża w stodole

W Komańczy siostry zakonne położyły papieża w stodole. Był rok 1953 i oczywiście wówczas nazaretanki z klasztoru nie miały pojęcia, że młody kapłan, który przyszedł z wycieczką młodzieży, 16 października 1978 r. zostanie następcą św. Piotra. Wtedy nawet nie rozpoznały w przybyszu księdza. Oto jedna z mniej znanych historii i jeden ze śladów Ojca Świętego na Podkarpaciu.

REKLAMA

Jest okazja, aby wspominać postać świętego Jana Pawła II. 18 maja obchodziliśmy 101. rocznicę urodzin Ojca Świętego.

Św. Jan Paweł II zostawił na Podkarpaciu wiele śladów, jeszcze w czasach kiedy był zwykłym księdzem. Uwielbiał górskie wędrówki z młodzieżą. Odkrywał także Bieszczady. Mało znana historia znalazła się we wspomnieniach siostry Bogumiły z Komańczy.

Właśnie tu w sierpniu 1953 roku zawitał ze swoimi towarzyszami Karol Wojtyła. Turyści szukali noclegu. Siostry nie rozpoznały w przewodniku księdza. Nie miał sutanny, a jego przyjaciele zwracali się do niego „wujek”.

Zakonnice pozwoliły przybyszom przenocować w stodole na sianie. – Tylko papierosów nie palcie – przestrzegały. „Wujek” kazał się nie martwić, bo będzie czuwał i nic złego nie stanie. Podziękował za gościnę.

Karol Wojtyła był jeszcze kilka razy w Bieszczadach pod koniec lat. 50. Potem jako papież, kiedy odwiedził Podkarpacie podczas pielgrzymki w 1997 r., przeleciał śmigłowcem nad szlakami swoich górskich wędrówek z dawnych czasów. Wtedy widział je po raz ostatni.

A stodoła? Stoi do dziś. Nie ma przy niej tablicy pamiątkowej, ani informacji. Niewiele osób wie, jak ważny gość znalazł schronienie pod jej dachem.

REKLAMA

Najnowsze

REKLAMA

POGODA

Rzeszów
zachmurzenie umiarkowane
-0.6 ° C
0.5 °
-1.5 °
75 %
2.2kmh
75 %
wt.
-0 °
śr.
2 °
czw.
-1 °
pt.
-2 °
sob.
-3 °

POPULARNE

Daj nam znać!

Masz ciekawy temat? Chcesz przekazać opinię na temat artykułu, albo sugestie dotyczącą naszej strony? Zapraszamy do kontaktu