Seniorka z Sokołowa Małopolskiego udowodniła, że nawet najbardziej wyrafinowane oszustwa mogą zakończyć się fiaskiem! Po otrzymaniu podejrzanego telefonu od „córki”, która nakazała przekazanie oszczędności życia dla wykupienia jej z więzienia, 73-latka nie spanikowała. O pomoc zwróciła się do synów, a ci natychmiast powiadomili prawdziwych funkcjonariuszy.
Kiedy do mieszkania seniorki dotarli policjanci, kobieta rozmawiała jeszcze z oszustką. Zgodnie z instrukcjami służb, zamiast pieniędzy i biżuterii, do reklamówki włożyła pocięte gazety. Kilkanaście minut później „kurier” oszustki pojawił się, by odebrać łup. Zaskoczenie, jakie przeżył 27-letni mężczyzna, było podwójne: najpierw na widok zawartości reklamówki, a chwilę później… na widok kajdanek!
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Zatrzymany usłyszał zarzut oszustwa, a śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie. Policjanci podkreślają, że postawa 73-latki może być wzorem dla innych osób w podobnych sytuacjach.
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: