Młody geodeta znalazł się w poważnych tarapatach. Teren pod Rzeszowem okazał się pułapką, z której trudno się wydostać. Na pomoc ruszyli policjanci.
Młody geodeta zagubiony między Dynowem a Nozdrzcem – dramatyczna akcja ratunkowa trwała kilka godzin!
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Geodezyjna ekipa w okolicy dokonywała odwiertów. 21-letni mężczyzna poszedł w teren i przepadł jak kamień w wodę. Zaginięcie zgłosili jako współpracownicy.
Na poszukiwania ruszyli policjanci z komisariatu w Dynowie oraz wykwalifikowany przewodnik z psem tropiącym. Mundurowi przeszukali obszar, na którym wykonywane były prace geodezyjne.
W trakcie intensywnej akcji poszukiwawczej, tuż przed godziną 18:30, policjanci odnaleźli 21-latka w dobrym stanie zdrowia. Okazało się, że mężczyzna stracił orientację. Na szczęście nie wymagał żadnej pomocy medycznej.
💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: