13.3 C
Rzeszów
niedziela, 16 czerwca, 2024

W Nowej Dębie lufy grzeją Abramsy

REKLAMA

Jeszcze kilka lat temu nikt nie spodziewał się, że poligon w Nowej Dębie będzie tak często placem ćwiczebnym dla amerykańskich żołnierzy i ich bojowego wyposażenia. Osławione czołgi Abrams, grzeją tu lufy i silniki. Właśnie odbyły się kolejne manewry z udziałem polskich żołnierzy.

– Szkolenie na poligonie w Nowej Dębie to jeden z elementów wzmacniania bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO – powiedział wicepremier Mariusz Błaszczak w Nowej Dębie. 12 kwietnia szef MON obserwował manewry polskich i amerykańskich żołnierzy.

Żołnierze ze Stanów Zjednoczonych ćwiczyli na czołgach ABRAMS i wozach bojowych BRADLEY, a żołnierze Wojska Polskiego z 18 Dywizji Zmechanizowanej testowali możliwości naszych rodzimych armatohaubic KRAB, transporterów ROSOMAK, samobieżnych moździerzy RAK i zestawów przeciwlotniczych POPRAD.

Kiedy będziemy mieli swoje Abramsy?

Amerykański sprzęt staje się teraz standardem wyposażenia polskiej armii.

– W połowie tego roku pierwsze egzemplarze Abramsów trafią na wyposażenie Wojska Polskiego do 18 Dywizji Zmechanizowanej, Żelaznej Dywizji, do 1 Warszawskiej Brygady Pancernej. Zadaniem tych czołgów będzie zamknięcie bramy brzeskiej. A więc postawienie tamy nie do przebicia. Tamy, która spowoduje, że ewentualnie, gdyby agresor zdecydował się na zaatakowanie Polski to nie uda mu się – mówił szef MON.

Wicepremier Mariusz Błaszczak w kwietniu 2022 podpisał umowę na pozyskanie dla Wojska Polskiego 250 czołgów M1A2 Abrams w najnowocześniejszej wersji SEPv3. Polska zamówiła także 116 czołgów Abrams, którymi do tej pory dysponowała armia Stanów Zjednoczonych. Zakup czołgów wpisuje się w plan modernizacji Wojska Polskiego.

– Naszym celem jest zbudowanie najsilniejszych wojsk lądowych w Europie. Zatwierdziłem największe w historii umowy dotyczące zakupu uzbrojenia dla Wojska Polskiego. W 2018 roku to był system Patriot, a więc system przeciwlotniczy i przeciwrakietowy, w 2019 roku rakiety Himars o zasięgu do 300 km, w 2020 roku samoloty F-35 – najnowocześniejsze samoloty na świecie, w 2021 roku amerykańskie czołgi Abrams – zaznaczył wicepremier.

Część Abramsów ma stacjonować w Żurawicy. Będzie to 60 maszyn. Na przełomie maja i czerwca rozpoczną się dostawy.

Centrum serwisowe, a może nawet fabryka?

Szef MON mówiąc o sojuszu polsko – amerykańskim zaznaczył, że Polska wzmacnia z USA także współpracę przemysłową. Jest pomysł, aby w naszym kraju stworzyć bazę serwisową czołgów Abrams, a może nawet zakład produkcyjny.

– Prowadzimy też zaawansowane rozmowy z Raytheon, z firmą która jest producentem przeciwpancernych rakiet Javelin. I też jesteśmy tu na dobrej drodze, żeby ulokować produkcje tej broni w Polsce – mówił wicepremier M. Błaszczak.

Inres24 w Google News

Obserwuj i bądź na bieżąco

Najnowsze

Najnowsze

REKLAMA

Fancyelements

Welcome to the future of building with WordPress. The elegant description could be the support for your call to action or just an attention-catching anchor. Whatever your plan is, our theme makes it simple to combine, rearrange and customize elements as you desire.

Start
Nowe
7dni
Szukaj