10.8 C
Rzeszów
czwartek, 6 października, 2022

Najnowsze

Płaczący chłopczyk w Medyce. Straż Graniczna wyjaśnia sytuację

Płaczący, ukraiński chłopiec na przejściu granicznym Medyce. Jego łzy stały się symbolem okrutnej wojny i wielkiego dramatu uchodźców. Media jednak opisując sytuację – nie znając faktów – podały nieprawdę. Straż Graniczna prostuje te informacje.

REKLAMA

Media na całym świecie obiegło poruszające zdjęcie i filmik. Chłopiec, ubrany w kolorową kurtkę, z naciągniętym kapturem, szedł chodnikiem od przejścia granicznego w Medyce. Na jego twarzy było widać wielki żal i prawdziwą rozpacz. Łzy płynęły po jego policzkach. W rączce trzymał plastykową torbę z pluszakami, które wcale nie były dla niego pocieszeniem.

W mediach pojawiły się informację, że dziecko-uchodźca z Ukrainy podobno było samo, bez rodziców, rodzeństwa i krewnych.

CZYTAJ TEŻ:  Zamiast dotacji na pochówek, stracił oszczędności na czarną godzinę

Straż Graniczna zbadała sytuację i uspokaja, że chłopczyk wcale nie był sam. Na dowód zamieszcza nagranie z kamer monitoringu na przejściu.

Na swoim Twitterze funkcjonariusze pod hasłem STOP FAKE News (stop zmyślonym wiadomościom) napisali, że wbrew rozpowszechnianym w mediach informacjom, 4-letni Walerij nie przekroczył granicy sam, był razem ze swoją rodziną. Na przejściu granicznym w Medyce dostał od Strażników Granicznych słodkie upominki. On i jego rodzina są bezpieczni w Polsce – informuje Straż Graniczna.

płaczący chłopiec na granicy
Płaczący chłopiec. Maluch nie był sam | Fot. Straż Graniczna/Twitter

Dramaty na Ukrainie trwa. Według ONZ rosyjska inwazja na Ukrainę w ciągu kilku dni wysiedliła ponad dwa miliony ludzi.

CZYTAJ TEŻ:  18-latek zamordował Annę

REKLAMA

Najnowsze

REKLAMA

POGODA

Rzeszów
bezchmurnie
10.8 ° C
11.1 °
10.2 °
78 %
6.2kmh
0 %
czw.
20 °
pt.
19 °
sob.
19 °
niedz.
15 °
pon.
15 °

POPULARNE

Daj nam znać!

Masz ciekawy temat? Chcesz przekazać opinię na temat artykułu, albo sugestie dotyczącą naszej strony? Zapraszamy do kontaktu