2.7 C
Rzeszów
środa, 1 lutego, 2023

Najnowsze

Płaczący chłopczyk w Medyce. Straż Graniczna wyjaśnia sytuację

Płaczący, ukraiński chłopiec na przejściu granicznym Medyce. Jego łzy stały się symbolem okrutnej wojny i wielkiego dramatu uchodźców. Media jednak opisując sytuację – nie znając faktów – podały nieprawdę. Straż Graniczna prostuje te informacje.

REKLAMA

Media na całym świecie obiegło poruszające zdjęcie i filmik. Chłopiec, ubrany w kolorową kurtkę, z naciągniętym kapturem, szedł chodnikiem od przejścia granicznego w Medyce. Na jego twarzy było widać wielki żal i prawdziwą rozpacz. Łzy płynęły po jego policzkach. W rączce trzymał plastykową torbę z pluszakami, które wcale nie były dla niego pocieszeniem.

W mediach pojawiły się informację, że dziecko-uchodźca z Ukrainy podobno było samo, bez rodziców, rodzeństwa i krewnych.

CZYTAJ TEŻ:  Wypadek na głównym skrzyżowaniu. Dwie osoby ranne. Kto popełnił błąd?

Straż Graniczna zbadała sytuację i uspokaja, że chłopczyk wcale nie był sam. Na dowód zamieszcza nagranie z kamer monitoringu na przejściu.

Na swoim Twitterze funkcjonariusze pod hasłem STOP FAKE News (stop zmyślonym wiadomościom) napisali, że wbrew rozpowszechnianym w mediach informacjom, 4-letni Walerij nie przekroczył granicy sam, był razem ze swoją rodziną. Na przejściu granicznym w Medyce dostał od Strażników Granicznych słodkie upominki. On i jego rodzina są bezpieczni w Polsce – informuje Straż Graniczna.

płaczący chłopiec na granicy
Płaczący chłopiec. Maluch nie był sam | Fot. Straż Graniczna/Twitter

Dramaty na Ukrainie trwa. Według ONZ rosyjska inwazja na Ukrainę w ciągu kilku dni wysiedliła ponad dwa miliony ludzi.

CZYTAJ TEŻ:  Kraksa na Sikorskiego. Trzy auta rozbite

REKLAMA

Najnowsze

REKLAMA

POGODA

Rzeszów
słabe opady deszczu
2.7 ° C
3.1 °
2.4 °
80 %
6.2kmh
75 %
śr.
3 °
czw.
2 °
pt.
1 °
sob.
1 °
niedz.
-2 °

POPULARNE

Daj nam znać!

Masz ciekawy temat? Chcesz przekazać opinię na temat artykułu, albo sugestie dotyczącą naszej strony? Zapraszamy do kontaktu