Od teraz nie ma znaczenia czy wzywając straż pożarną wykręcimy jej numer alarmowy 998 czy 112. I tak zostaniemy połączeni z tym samym operatorem z Centrum Powiadamiania Ratunkowego.
Na Podkarpaciu obsługę alarmowego nr 998 straży pożarnej przejęli operatorzy numeru 112. To do nich spływa większość zgłoszeń także tych kierowany na policję z nr 997. Oni również odbierają zgłoszenia z systemu e-call, używanego w pojazdach w całej Unii Europejskiej, który w razie poważnego wypadku drogowego automatycznie wybiera właśnie nr 112.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Przejęcie teraz zgłoszeń do straży ma usprawnić działalność służb ratunkowych. A praca operatora to bardzo ciężkie zadanie, zwłaszcza, że bardzo dużo połączeń i rozmów jest zupełnie nie zasadnych. – Czasami ludzie pytają o rozkład jazdy, podpowiedź hasła w krzyżówce, albo po prostu chcą pogadać, bo się nudzą – mówią operatorzy.
Muszą szybko zweryfikować dzwoniące osoby, wysłuchać informacji i podjąć szybkie decyzje, do kogą przełączyć rozmowę, albo jakie na miejsce zdarzenia wysłać służby.
Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Rzeszowie odebrało ponad 840 tys. zgłoszeń w ubiegłym roku. Niestety, ponad 532 tys. to zgłoszenia niezasadne. – 60% zgłoszeń przyjętych przez operatorów numeru 112, nie powinno być kierowane do tego dysponenta – zaznacza Ewa Leniart, wojewoda podkarpacki.
Teraz zgłoszeń do centrali będzie jeszcze więcej, bo dotychczas sama straż odbierała ich ponad 60 tysięcy. Te również w połowie były niezasadne.
– Przejęcie obsługi numeru ma służyć przede wszystkim ułatwieniu funkcjonowania jednostek działających w trybie interwencyjnym – zaznacza Ewa Leniart.
Województwo podkarpackie jest trzecim w kolejności, po woj. podlaskim i lubelskim, które przejęło obsługę zgłoszeń na numer alarmowy 998.
– Ta operacja w znacznym stopniu ułatwi prace strażaków. Do komend będą spływały tylko realne zgłoszenia, na które w szybkim czasie odpowiemy. Przekazanie i konsolidacje numeru rozpoczęliśmy już wczoraj. Numer rzeszowski został już przekazany pod obsługę CPR, w kolejnych dniach ten proces zafunkcjonuje w przypadku pozostałych powiatów z regionu – powiedział nadbrygadier Andrzej Babiec.

💡 Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł! Podziel się swoją reakcją: